Oczywiście, znowu muszę być na dworcu 50 minut wcześniej bo nocne to tak jeżdżą, że albo masz godzinkę albo 2 minuty za późno.


Mam nadzieję, że w pociągu oko mi się przymknie chociaż na te 4 godziny bo inaczej może być ciężko- chociaż i tak pewnie dam radę.


#adelbertwedruje #backpacking #trekking #turystyka

698ab26a-db15-40dc-888f-d8673482a429

Komentarze (10)

Jak to mówią, Polacy noszą w sobie traumę poprzednich pokoleń...

Mój stryj, jak szedł na pociąg, to był na peronie 2 do 3 godzin przed. Zostało mu tak po wojnie, kiedy pociągi chodziły jak chciały.

Zaloguj się aby komentować