@Pendrak
> klimat się zmienia na przestrzeni dziesięcioleci i wieków, kiedyś się u nas winorośla na duża skale uprawiało, a potem zamarzał Bałtyk
I szybko rosnące stężenie CO2 w atmosferze nie ma z tym nic wspólnego, a to że zaczęło rosnąć akurat wtedy, kiedy zaczęliśmy się bawić w przemysł, to czysty przypadek
> Podobnie było z kowidoza, ile razy zmieniano narracje?
No właśnie, mieliśmy po tych szczepionkach zostawać homoseksualistami, umierać w męczarniach, itd. Mieliśmy dostawać grzybicy płuc przez te maseczki. Miała być na stałe jakaś totalna kontrola życia wprowadzona (nie pamiętam szczegółów, szuria co chwila zmieniała narrację).
I co z tych wszystkich teorii spiskowych wyszło?
> Do której dawki doszło? Szóstej?
Nie liczyłem - zakładam, że będę się szczepił co jakiś czas. Specjaliści powiedzą, jak często. Mogę się oczywiście mylić, ale zgaduję, że zalecenia pozostaną takie, jakie są w tym roku.
> nagle kowid zniknął w ciągu 3 dni
Jak zniknął, skoro obecnie co tydzień mamy na świecie stwierdzanych kilkaset tysięcy przypadków?
Szuria już nie wie, jakie bzdury wypisywać w internetach.