O ja pi⁎⁎⁎⁎lę jak dygnął, czyli "fajna, mokra"
Conklin 1898 Spectra Fusion Blue
Mamy rok pański 2025, 24 listopada dokładnym będąc. Pewne młodsze o pół roku manaciątko przegląda sobie internety, po czym słychać głuche puknięcie o dolną część blatu biurka. Manat zobaczył coś, co mu się bardzo, ale to bardzo podobało.
Spectra Fusion to limitowana edycja Conklina 1898 wypuszczona w 1898 egzemplarzach. Łączy ze sobą drewno i żywicę, wyglądając trochę jak plaża i oświetlone słońcem morze. Przychodzi w klasycznym pudełeczku Conklina (takie samo dostałem z Duraflexem) które, swoją drogą, jest skrajnie za⁎⁎⁎⁎ste, i w kartoniku z dopierdolonym 1898.
Jest. K⁎⁎wa. Piękne. Równie piękne na żywo, co na obrazkach. Jest też cholernie przyjemne w dotyku, "matowe" jeśli ma to dla was sens. Na końcach korpusu i skuwki żywica przechodzi w drewno. Wokół skuwki - pierścień z wzorkami i, znowu, 1898.
Na drewnianej części skuwki jest też wydrapane: LIMITED EDITION 0659/1989. He he, 6(5)9
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak to wszystko jest spasowane i jak płynnie chodzi. Skuwka zakręca się jak świeżo nasmarowana, sekcja wkręca się jeszcze lepiej. W pakiecie jest też konwerter, również wkręcany, ale on już tak płynnie nie chodzi.
Stalówka... Mrrrr
No fajna mokra. Gładziutka, ale jaka fajna mokra. No ale gruba strasznie, niby F, a grubością to zdecydowanie M, grubość linii jest identyczna jak w Faber-Castell Grip, o ile nie ciupkę szersza. ALE JAKA FAJNA MOKRA!!! Wygląd klasyczny, jak to w stalówkach Conklinowskich, z dziuro w kształcie księżyca.
No k⁎⁎wa jaram się jak po⁎⁎⁎⁎ny.
Niemniej, co trzeba wiedzieć koniecznie przed zakupem
-
Jest wielkie. Serio, kolosalne. Wrzucę porównanie z klasycznym Vectorem i Safari w komentarzu
-
Cena aż poraża, 788 złotych po zniżkach zapłaciłem i jest to zdecydowanie najdroższe moje pióro
-
MOKRA JAK DIABLI
Chwilowo zalany Edelsteinem Apatite z poprzedniego wpisu, na co jestem trochę podkurwiony, bo we wtorek zamówiłem KWZ Syrenka z pióroteki i pasowałaby IDEALNIE. Przypadek całkowity, ale no k⁎⁎wa 100/100 i aż mnie wkurwia, że się nie spięło, bo nawet nie wyjechał.
Tyle ode mnie!
#piorawieczne












