No to tama w Stroniu już nie będzie stwarzać problemów.
#powodz

No to tama w Stroniu już nie będzie stwarzać problemów.
#powodz

@Tapporauta styk betonowych czy kamiennych budowli i gruntowych zapór bywał kiedyś problematycznym miejscem gdzie następowała filtracja. Teraz stosuje się mocne szerokie membrany które wydłużają drogę filtracji. Pewnie dużo starych urządzeń wodnych czeka na przebudowę jeszcze. Nie wiem jak starą była ta konkretną.
@PlatynowyBazant20 to jeszcze powiedz mi, kiedy to zbudowano i jakie były wówczas klasy. W Polsce projektuje się budynki na wypadek trzęsienia ziemi i tornada? Nie? Ciekawe czemu. Kiedyś może przecież przyjść tornado. Dobrze wiesz, że chodzi o ocenę ryzyka i koszt i że to regulują przepisy i ze tama spełniała wymogi dla jakieś kategorii zdarzeń.
I zamiast pomóc puściła całą nagromadzoną wodę w momencie. Ktoś odpowie za to zaniedbanie? Ludzie płacą podatki aby państwo ich chroniło, a nie pluło w twarz. Jak dla mnie osoby ze zniszczonym dobytkiem przez uszkodzenie tamy powinny dostać kasę od razu nawet jeśli byli nieubezpieczeni. To nie jest normalne.
@dotevo Och, jakie potrząsanie szabelką. Wszystko co budujemy, projektowane jest na określone warunki. Te warunki zostały tu przekroczone. To nie jest zaniedbanie. Tama spełniała swoje założenia. Jak dla mnie osoby którym zniszczyło dobytek, nigdy nie powinny się tam wybudować. Równie sensowne stwierdzenie, jak twoje.
ps Tak, zniszczona tama puści cała wodę "w momencie". Każda tama. Daje też czas na ewakuacje. Każda tama.
@dotevo Nie z boku. Górą się przelało. Erozja wsteczna wału. Tama nie była projektowana na tak skrajne zjawisko. Ty nawet nie wiesz co piszesz. Przepływ "alarmowy" realizowany jest przez śluzę. Śluza zwyczajnie fizycznie nie byłą w stanie odprowadzić takiej ilości wody. Zjawisko skrajne. Nie było takiego w historii.
@dotevo konstrukcja wytrzymała, tama puściła na odcinku ziemnym. W takim miejscu wystarczy, że lekko zacznie się sączyć woda i efekt idzie lawinowo. Woda mogła zacząć iść przez niewidoczne tunele zwierząt takich jak bóbr kurwa i kret. Na uwagę zasługuje też fakt, że była ona zdecydowanie przeładowana
@dotevo Ale pieprzysz jak potłuczony. Zamiast sprawdzić jak coś działa albo zapytać kogoś mądrzejszego to tacy jak ty zawsze w takich przypadkach gadają od rzeczy, byle gadać co im się wydaje. Nawet sobie nie wyobrażasz jakie to denerwujące dla ludzi, którzy mają na ten temat jakieś pojęcie. Budowle hydrotechniczne projektuje się na konkretne warunki. Nie możemy projektować na takie wielkości opadów jak w ostatnich latach, bo:
a) mamy zbyt mało danych o opadach - tak duże opady to ostatnie parę lat, a nie 30 lat
b) Skarb Państwa nie zapłaci za projekt przewymiarowanych budowli
Jeśli coś przelewa się przez koronę wału czy zapory to nie ma takiej konstrukcji, która da radę.
@dotevo bo się przelewała kurła przez zaporę i przez tamę, tyle było wody! Nie kumasz?
Tyle wody nie było nigdy. Wszystkie rekordy z 1997 i odkąd są prowadzone pomiary pobite, ale chuj - państwo nie chroni.
Jesteś z tych co mając 15 pasów na autostradzie by wypominali, że potrzeba 16 bo się raz na rok korek zrobił, prawda?
Zaloguj się aby komentować