no tak, widzowie ksiąŻula to specyficzna grupa elity narodu, średnio milion ludzi regularnie ogląda jak ktoś je
no tak, widzowie ksiąŻula to specyficzna grupa elity narodu, średnio milion ludzi regularnie ogląda jak ktoś je kebaba, a jak dla odmiany zdecyduje się na jakiś nocleg i się królowi nie spodoba, to jego podwładni robią natychmiastowy najazd na opinie w google, w efekcie czego ten sam obiekt potrafi mieć na bookingu od ludzi którzy faktycznie korzystali ocenę 9,0/10, ale na google już 2,4/5
#bekazpodludzi
