Komentarze (16)

Zmieniłem opony w zeszłym tygodniu wraz z akumulatorem. W przyszły wtorek zmienię jeszcze łożyska, bo coś hałasują po 26 latach xd po tym zabiegu będzie hulać śniegula do przeglądu.

Ja to jeszcze se opony napompowałem specjalną mieszanką - 78% azotu, 21% tlenu, 1% argonu, 0,5% Dwutlenku węgla, 0,5% gazów szlachetnych. Po 400 złotych od opony, to nie są tanie rzeczy, ale warto, czuć różnicę.

Zaloguj się aby komentować