Komentarze (10)

Odkąd zacząłem wędzić na zimno to nie bardzo mogę się przestawić z powrotem na ciepłe. Do tego te "surowizny" są dużo trwalsze. Po 3 miesiącach wysychają na wiór a dalej są (powiedzmy) jadalne.

@pierdonauta_kosmolony ja wcześniej mogłam wszystko wcinać, a po porodzie mi się przestawiło typowo na surowizny. Praktycznie nie jem bardziej przetworzonego

Zaloguj się aby komentować