@AdelbertVonBimberstein nie mam siły na tą dyskusję. Gryzonie bez drapieżników rozplenią się jeszcze bardziej, a uwierz mi jest plaga. Miejskie władze i spółdzielnie celowo otwierają okienka do piwnic, żeby koty mogły wejść. Szczury i myszy są cwane i przestały jeść trutkę. Inna sprawa, że ludzie tą truciznę podkradają...
Moja żona pracuje w zarządzie jednego z osiedli i mówi, że w tym momencie już wykorzystała cały budżet roczny na deratyzację.
Moje miasteczko nie jest odosobnionym przypadkiem, a pie*dolenie ludzi, że to kot jest zły szybko można wyleczyć. Wystarczy zaprowadzić delikwenta w miejsce, gdzie jest gniazdo, tam dopiero zobaczy brud, zgniliznę, robactwo, smród i siedlisko chorób.
Tak, koty pomagają utrzymać siedziby ludzkie w czystości, nie bez powodu je udomowiono.
Drugiego c*uja w dupę wsadzilbym tym wszystkim starym babom, co dokarmiają "ptaszki" i wyrzucają chleb. 90% tego żarcia zjada gryzoń