No dobrze, moi Drodzy!
Nic się nie zmieniło, czyli jest sikalafą (albo oka, jak kto woli) i w związku z tym przypominam tylko, że widzimy się już w najbliższą sobotę, to jest 16.11.2024, o godzinie 16.00 (jeśli ktoś się spóźni, to nie wpuszczamy) we wspaniałym lokalu znalezionym przez @CzosnkowySmok (czy tam przez @splash545, bo do końca to nie wiem, ale na pewno nie przeze mnie, ja w tej sprawie to tyle zrobiłem, że poczekałem aż sama się rozwiąże) Święty Spokój . A spotykamy się z okazji takiej, że już od roku (mniejsza o dokładność) klecimy sobie te wiersze i w sumie to nie jest chyba nam z tym aż tak bardzo źle. I pewnie zupełnie niepotrzebnie o tym wszystkim przypominam, bo ci, którzy mają chęć i możliwości się zjawić, to pewnie o terminie pamiętają. Ale przypomnieć obiecałem, no to przypominam.
Jednocześnie informuję, bo były pytania, że dużo osób zapowiedziało się już w piątek, więc jakby ktoś był chętny, to koło 18 idziemy w miasto jakiś bifor sobie zrobić, ale co i jak to chyba jeszcze nie wiadomo. W tej sprawie czekam dalej, aż sama się rozwiąże.
To chyba tyle. Wszelkie obawy, uwagi oraz uzewnętrznienia radości tudzież inne afirmacje życia proszę zostawiać w komentarzach. Dziękuję.
Do zobaczenia!
#zafirewallem