Nikt sobie nie daje zwłoki, gdy tymczasem najskuteczniejszym lekarstwem na gniew jest zwłoka, która sprawia, że jego pierwsze wrzenie ostyga, mgła zaś, która zalega umysł, musi się albo rozproszyć, albo co najmniej stać się mniej gęsta. Niejedną podnietę, która wpędza cię w furię, zwłoka już nie jednego dnia, ale jednej godziny złagodzi, niejedna zniknie bez śladu. Jeżeli niczego nie dokaże czas wezwany na pomoc, będzie to przynajmniej oczywistym dowodem, że nie gniew, ale rozwaga jest sprężyną twego działania. Jeżeli chcesz poznać prawdziwe właściwości czegoś, rzecz tę pozostaw czasowi. Niczemu bowiem nie można się dokładnie przyjrzeć w przelocie.


Seneka, O gniewie 

#stoicyzm

14bda467-e95f-42f1-8faa-3eac49284a87

Komentarze (7)

@splash545 w poprzedniej pracy stosowałem taką metodę, że jak ktoś mnie mocno zdenerwował to pisałem pierwszą wersję maila na wkurwie ale nie wysyłałem jej. Po godzince siadałem i łagodziłem ton i dopiero wysyłałem. Przydaje się jak macie krótki lont a nie chcecie co chwilę robić afer

Zaloguj się aby komentować