Nigdy nie ufaj motocykliście, gdy sygnalizuje, że skręca
#motocykle #polskiedrogi #takaprawda
Nigdy nie ufaj motocykliście, gdy sygnalizuje, że skręca
#motocykle #polskiedrogi #takaprawda
@starszy_mechanik ja nawet jak jadę prosto bez żadnych skrzyżowań itp. to odruchowo naciskam przycisk wyłączania kierunków :p
@starszy_mechanik W Tigerze też mam możliwość wyłączania automatycznego, w dwóch trybach nawet (po upływie jakiegoś czasu lub po przejechaniu określonej odległości). Pierwsze, co wyłączyłem po odebraniu moto
@MostlyRenegade nie, po prostu to bardzo częsty widok, właśnie sobie spaceruje i jechał taki delikwent prosto z kierunkiem w prawo przez 2 zjazdy w prawo :p
@cebulaZrosolu Szanty drogowe:
Hej hej, na nanana
@cebulaZrosolu To wynika z tego, że nadal dużo motocykli, nie ma automatycznego wyłączania kierunku przy prostowaniu kierownicy. A niewyłączony kierunkowskaz zabija. Widuję to wielokrotnie. Typ jedzie z włączonym prawym, op stoi na skrzyżowaniu, patrzy: o moto skręca, to wyjeżdżam i jeb! Zapominalstwo. Ja mam taki nawyk, że jadę prosto i cyklicznie co chwilę naciskam reset kierunku.
@Klamra ja mam tak, że lewym kciukiem muszę wręcz ruszyć co chwilę "pstryk, góra, dół". Tak, miałem zjebane kierunki które wylatały
Zaloguj się aby komentować