Komentarze (18)
@festiwal_otwartego_parasola Najlepsze jest to, że te poglądy rzeczywiście często są wspólne. Też słyszałem od babci która miała 7 rodzeństwa i patrzyła wielkimi oczyma jak kupowałem pierwsze mieszkanie, że ile tego kredytu muszę wziąć zamiast poczekać aż dostanę. Oczywiście też mówiła o bykowym, że to dobry pomysł bo dzisiejsi młodzi to nieroby.
@festiwal_otwartego_parasola no bo to wina "bumerów" że 25-20 lat temu można było spokojnie spłacić mieszkanie w 10 lat, a nie banków i polityków którzy nas ru⁎⁎⁎ją na kasę, bo przecież wy "zumerzy" praw wyborczych nie macie, ani wpływu na nic, prawda?
Pomijam już to że powielacie kalki z Ameryki, mój ojciec jest z pokolenia powojennych "bumerów", jakbyście zobaczyli w jakich warunkach wtedy ludzie mieszkali to byście się zesrali.
Zresztą samo pojecie "baby boomers" jest idiotyczne, kiedyś wszyscy ludzie po prostu mieli więcej dzieci.
teoria wojny klas została przeniesiona na wojnę pokoleń.
ktoś tam z tyłu siedzi i wali konia do tego jak się dzieci żrą z rodzicami i z dziadkami.
@kiri i dlatego to mlode pokolenie tak bardzo ciagnie do komuny? Bo dziadek "dostal" z PGRu mieszkanko, w ktore potem dwa pokolenia musialy wpierdalac hajs zeby jakkolwiek wygladalo i zaczelo normalnie sluzyc? Tyle samo ludzi wyjebalo sie na swoj glupi ryj nie wykupujac mieszkan za przyslowiowa jedna wyplate od spoldzielni, bo jak to, po co, przeciez i tak mieszkam to po co wykup, zlodzieje, chca mnie orznac na hajs. A potem zonk
@Pirazy bo nie znali tego syfu, a teraz jest moda na "retro", jarają ich stare samochody, PRLowskie meble, powstają seriale dziejące się w latach "70-80" które malują tamten świat w kolorowych barwach.
Zobacz że teraz nawet elektronika "retro" ich jaka, w grach i filmach o Aliensach, w serialu Severance, w wielu innych miejscach.
Ja zawsze kisnę z tego że "no w bogatych krajach dzietność spada i takie som fakty i statystyki" tak jakby to był koniec dyskusji xD Dopiero ostatnio ludzie zaczęli ogarniać że to nie do końca tak działa. W rozwiniętych krajach spada dzietność ale głównie u klasy średniej, natomiast biedota mnoży się prawie jak w Afryce. Najbardziej interesujące jest to że dzietność u klasy wyższej wcale nie spada tak bardzo, w Amerykańskich gdzie dochód na rodzinę to co najmniej 200k rocznie dzietność zaczyna rosnąć.
Wniosek jest taki że klasa średnia ma ambicje i potrzeby których nie jest w stanie spełnić przy użyciu swoich zarobków. Kraje w których klasa średnia jest mocna a koszty wychowania dziecka są niskie zazwyczaj mają lepszą dzietność.
Teraz wyobraźcie sobie parę przeciętnych polaków z medianą zarobków chcących kupić mieszkanie wystarczająco duże by wychować ze 2-3 dzieci xD
Zaloguj się aby komentować
