Niech ktoś mi wytłumaczy, jakim cudem biznes się spina finansowo firmom i kurierom, skoro jakieś 50% gabarytowych przesyłek przychodzi rozjebane. Meble, zlewy, biokominek - kurierzy mają jakiś challenge, kto bardziej sponiewiera przesyłkę? Naklejka "ostrożnie" to informacja "zglanuj mnie"?
Strata kasy i czasu po stronie wysyłającego, kuriera i odbiorcy. A jeśli to ubezpieczyciel pokrywa koszt, to jakim cudem ubezpieczalni się to bilansuje???
Tym więc sposobem z sylwestra przy kominku nici.
#zalesie #gownowpis #kiciochpyta