Nie zapomniałam, siadłam i napisałam!


#diriposta do sonetu di proposta bieżącej edycji bitwy #nasonety w kawiarence #zafirewallem


Mój trud nie skończon


Czasami czuję, że wrzucam bieg wsteczny,

Lecz nie mogę cofnąć, mimo iż mam powody,

Tak jak nie cofnę kijem w rzece wody.

Ruch tylko do przodu - werdykt ostateczny.


Więc ruszam w wyprawę na antypody,

Siły odmierzam w sposób apteczny,

By nawet ich gram nie był bezużyteczny,

Bo pod nogami piętrzą mi się i tak kłody.


Fortuna to psotna jest pannica,

której nie palą za jej uczynki lica,

Boć to nie ona jest umęczoną…


A ja? Pozostanę przekorną!

W moim uporze nic z kobiety pobożnej,

Trudzić się będę tym przemożnej.


--------


Trochę monotematycznie, ale chociaż wcześniej niż ostatnimi czasy xD

Komentarze (22)

@moll Jej, dobrze, że znalazłaś czas, ten co na początku miałaś go nie mieć, na te sonety.


Wniosek mam taki, żeby może przestać wrzucać swoje hurtowo i zaraz po napisaniu, a napisać jeden i go dopracować. Bo czasami, choć bawię się świetnie, to się czuję przy Was malutki. A to moja wszak kawiarenka!

@George_Stark problem jest taki, że jak już raz znajdę, to potem brakuje mi na coś innego. Najczęściej dłubię kosztem snu, dlatego zwykle coś wpada grubo po północy.


No ja wrzucam zaraz po napisaniu xD stworzenie tego zajęło mi nieco ponad pół godziny

@moll 


To widać różnimy się wrażliwością. Albo swojej nie potrafię ubrać w słowa.


Ale tak, mam mocną motywację, żeby w tym kierunku też próbować. Tylko jak skończę Pana Jerzego, bo on jednak sporo czasu pochłania, a i w nastrój się muszę odpowiedni wprawić do pisania. Uprzedzam uwagę Splasha: wprawianie się w nastrój nie ma nic wspólnego z prysznicem, a już na pewno nie z bakłażanem.

@George_Stark albo potrzebą jej wyrażenia


ja cały dzień "świruję" na wesoło przy dzieciakach. Tutaj wierszyki i piosenki lecą z głowy, na bieżąco, bo moi mali panowie lubią i potrzebują, więc jak już siadam do tworzenia, to wychodzi na poważnie - odreagowuję w ten sposób rzeczywistość

@moll 


Znaczy wiesz, to jest świetne, chyba @Moose o tym pisał, że ta nasza twórczość ma aż taki rozstrzał. Tematyczny przede wszystkim. Ale naprawdę takie rzeczy jak ten sonet u góry mnie motywują. I to też jest fajne.


A notes też mam. Cztery nawet. Ale nie pokażę, bo one są moje prywatne. Czasami sam się boję do nich zaglądać.

@moll


A w ogóle to początek skojarzył mi się bardzo z fragmentem Małej Wojny od mojego kochanego, starego Lady Pank. Z tym wspaniałym:


Zawsze iść,

rozkaz, który mam we krwi

małą wojnę w sobie mieć

@George_Stark mi też się to podoba


Pamiętnika bym nie pokazała, ale ten notes mogę. I tak jego treść jest tutaj publikowana

Zaloguj się aby komentować