Nie piorunujcie. Kto ma przeczytać ten znajdzie mama w końcu dojrzała do decyzji że chce przyjąć jakąś formę pomocy finansowej. Na razie to leczenie to kilka tys zł miesięcznie i sami za to płacili. Ja nawet zmieniłem pracę żeby móc pomóc rodzicom. Ale oni pieniędzy ode mnie brać nie chcą. Problem jest nawet żeby im zakupy zrobić i żeby nie chcieli mi za to oddać kasy. No ale mama zdecydowała że założy zbiurke. Będzie tam można rozliczyć ten 1.5% a i coś dorzucić. Jak się coś nazbiera to będzie na bieżące potrzeby. Fajnie by było jak by dało się uzbierać na jeden cykl leczenia lekiem który nie jest refundowany a cykl to jakieś 120 tys zł. Bo jak dobrze liczę jedna dawka to 10 tys na tydzień. Takiej kwoty nie zbierzemy i przekracza nasze możliwości finansowe ale jak coś się odłoży to zawsze można przekazać na leczenie innych osób co jest dobre. I tak to, dzisiaj mama wysłała dokumenty do się pomaga i zobaczymy co to będzie. #onkologia #zalesie

Komentarze (48)

@Gepard_z_Libii to zależy. Taki lek który powstrzymuje rozwój nowotworu na kościach kosztuje 2000 zł za dawkę i nie jest refundowany ale był w połowie. To raz na 3 tygodnie się bierze. No i ten lek który jest lżejszy od chemia a na który nas nie stać 10 tys za dawkę. No i wiadomo leki przeciwbólowe, opatrunki na rany wyjazdy do lekarzy, dodatkowe badania i prywatne porady u innych specjalistów, no hepatolog czy poradnia leczenia bólu to też ponad 2k bo jedna wizyta prywatnie to 300 zł a wypada być tak z razem tygodniu czy raz na żeby coś w lekach inaczej poustawiać. No chorowanie kosztuje.

@Gepard_z_Libii ostatnio żywie w sobie nadzieję że śmierć przynosi ukojenie i spokój. Gdzieś musi być kres tego cierpienia. Fizycznego, psychicznego. Co by to nie było czy całn nicości czy jakaś forma duchowego istnienia musi dać ulgę po tak wielkiej dawce bólu fizycznego i psychicznego. Tak o tym myślę.

@DexterFromLab Jak już zacząłeś temat śmierci, to powiem ci że osobiście uważam iż ludzie wcale nie umierają i to nie jest już dla mnie kwestia wiary a wiedza poparta latami doświadczeń, obserwacji i testowania różnych technik duchowych.

Cierpienie jest jednak prawdziwe, ale od niego też można się uwolnić.

@Gepard_z_Libii ja osobiście jestem zdania że życie to cykl a istnienie to proces. Życie się kończy kiedy umiera ciało a istnienie może być kontynuowane. I nie znam mechaniki ale doszedłem do wniosku że nie da się nie istnieć. Tzn, można ale jeśli już to będzie tymczasowy stan i nieodczuwalny bo braku istnienia nie można poczuć.

@DexterFromLab Jesteśmy świadomością która wszystko stwarza, a świadomość nie może nie istnieć.

Tego można doświadczyć na własnej skórze, a i są dostępne materiały że wskazówkami, jak to zrobić i nie są to jakieś wysrywy spot szyldu teorii spiskowych, a poważne dokumenty na rządowych stronach USA.

sporo starożytnych tekstów też to potwierdza.


Czasem wrzucam posty o tej tematyce na hejto. Możesz zalukać na mój profil, albo tag #rozwojduchowy , jak cie to interesuje.


Żyjemy w Niepojętym i Nieskończonym Umyśle, ale żeby dojść do tego poznania potrzeba włożyć trochę wysiłku, wyzbyć się życzeniowego myślenia i otworzyć na prawdę, choćby miała wywrócić cały światopogląd do góry nogami.

wiem że to brzmi podle ale chciałbym zapytać jeśli to nie tajemnica to ile dawek rodzice przyjeli na covid ? jeśli cokolwiek przyjęli to nie odpowiadaj , wybacz ale chciałbym wiedzieć

@bimberman tata nie zdarzył przyjąć szczepienia i zachorował. Bardzo źle to przeszedł i martwiłem się o niego. Okazało się że już wtedy miał przerzuty do płuc. Potem przyjęli jedna albo 2 dawki. Ale to z nowotworem ma niewiele wspólnego bo był na długo przed covidem.

@Gepard_z_Libii dlaczego ?to ważne experymetalna kuracja nigdy wcześniej nie stosowana na taką skalę i mam przymknąć oczy jako naukowiec sorry koniku polny ale nie

@bimberman Proszę mnie nie nazywać w ten sposób i wyjaśnić na drugi raz że nie jesteś szurskim oszołomem, a człowiekiem kompetentnym i starasz się pomóc.

@Gepard_z_Libii nie ma sensu się kłócić. A szczepionkę i tak trzeba było przyjąć bo baliśmy się że tata covidu może nie przeżyć. Bardzo się męczył. Teraz znowu miał covida i od tego czasu jest dużo słabszy i cicho mówi. Więc łatwo jest oceniać kogoś za decyzje jak nie było się w jego sytuacji. W zasadzie nie powinno się oceniać bo prawda jest taka że nie wiadomo jak by było gdyby nie przyjął szczepienia.

@Gepard_z_Libii mrna to niebezpieczna technologia reklamowana przez koncerny jako produkt, zastanów się zanim coś napiszesz nic ci nie musze wyjaśniać i tak nie zrozumiesz

@DexterFromLab Ja nikogo nie oceniam.

Moi rodzice też przyjęli szczepionkę, bo uznali to za słuszne, ja nie przyjąłem z powodu zbyt wielu sprzecznych informacji i było to zanim odkryłem prawdę o naturze świata i niw wiedziałem o pewnych mechanizmach.


Kojarzysz może Dr Hawkins’a?

Nie będę się rozpisywał, ale myślę że warto się zapoznać z jego pracami

@Gepard_z_Libii natura świata jest niepojęta. Nie można powiedzieć że się ją rozumie. Można powiedzieć że rozumie się pewien fragment rzeczywistości pod postacią pojęć i zrozumiałych paradygmatów. To wszystko. Zobaczę co to za doktorek

@bimberman Ale o czym Ty mi piszesz w tej chwili?


Mam Cię przeprosić, bo źle zrozumiałem nieudolnie sformułowany komentarz?

Badźmy dorośli i zostawmy to.

@Gepard_z_Libii hahaha leć głaskać kolegów jakim trzeba być przegrywem aby wołać innych przegrywów nie pisz już nic więcej dziś

@bimberman Ładny bałagan masz pod czaszką.

Czy ci przegrywi są teraz z tobą w pokoju?


Ciekawe co cie spotkało w życiu, że mianujesz się naukowcem, a nawet nie potrafisz kulturalnie prowadzić dyskusji.


idź z tym do lekarza, to ci nie powinno zaszkodzić, a tym czasem pozwól, że odprowadzę Cię do oślej ławki, tam gdzie Twoje miejsce

@bimberman 


Byłeś rencista. Byłeś nie-rencista. Byłeś człowiekiem ze wsi. Teraz jesteś naukowcem zbierającym dane (których zbieranie w ten sposób jest nieetyczne, niepraktyczne... I w ogóle się tego tak nie robi).


Miej trochę godności, i zamilknij.


---- bimberman ze wsi

bimberman

TYTAN

4 miesiące temu

@GordonLameman prawnik z wykształcenia wyzywa biednego przeciętnego człowieka ze wsi który ledwie wiąże koniec z końcem od debili - i czego można się spodziewać po politykach z tych waszych kręgów , żyjecie w waszej elitarnej bańce samouwielbienia bez kontaktu ze zdrowym rozsądkiem i informacjami ale pozdrawiam

potężny prawniku

nic nie doradzę tylko wspomnę że moi rodzice zbadali witamine d we krwi i mają ciężki niedobór mama dostała dawke około 20k jednostek ma problemy z kośćmi i stawami , to jest główna przyczyna , nikt nikogo nie ostrzega że starsi mają problem z produkcją tej witaminy sam biore ponad 10k dziennie od ponad 2 lat i na nic nie choruje , znalazłem artykuł o wit d na twoim miejscu dał bym rodzicom dużą dawkę bo to nie robi krzywdy i niestety to jest dożywotnie

https://www.health.harvard.edu/cancer/vitamin-d-supplements-may-reduce-risk-of-invasive-cancer

1a408536-ed76-4fb7-99b1-99d4cea9d5b9

@Gepard_z_Libii akurat rodzice supelementuja. Ale to dobrze bo to nie szkodzi a może pomóc. Zwłaszcza w regeneracji kości tam gdzie jednak nowotwór ustępuje są dziury w kościach. Witamina D pomaga regenerować ubytyki.

@Gepard_z_Libii no ja mam taki okres w swoim życiu kiedy na prawdę zrozumiałem co to współczucie. Najpierw przyjechali do poski uchodźcy z Ukrainy. Zaprzyjaźniłem się z kilkoma i pomagałem im. Mało mi serce nie pękło. A teraz tata. Niestety nauczyłem się co to znaczy współczuć. Boli nawet mocniej niż jak dotyka mnie coś złego.

@DexterFromLab Jesteś na odpowiedniej drodze.

Nie chcę się wymądrzać.

Jestem zwykłym gostkiem, którego cierpienie zmusiło do poznania siebie, a jak poznasz siebie i rozumiesz kim naprawdę jesteś, to czytasz ludzi jak otwartą księgę.


Słuchasz głosu serca i myślisz logicznie, więc już wygrałeś

@bimberman Moja analiza dorowadziła mnie do wniosku, że Twoje miejsce jest na czarnej liście.

Przykro mi że się taplasz w takim gównie i zamiast szukać rzetelnych informacji, zmieniać zdanie, kiedy się mylisz i nauczyć szanować rozmówcę, to wolisz robić sobie krzywdę i w dodatku oszukujesz człowieka, którego spotkała tragedia życiowa.

Piszę to poważnie i z troską, bo uważam że wszyscy ludzie są braćmi, ale niegodziwe zachowanie zasługuje na eliminację z mojego życia.

Poczekam aż przeczytasz i jeśli Twoje reakcje się nie zmienią to robisz sayonara.

@bimberman Tak właśnie analizujesz informacje.

przykre.

Wołam @Oczk i @bojowonastawionaowca może zainteresuje ich takie zachowanie, jak wprowadzanie w błąd człowieka, który zmaga się z tragedią rodzinną.

@Gepard_z_Libii jeśli widzę żę nie ma konkretów tylko szum , plewy i bool doopy to czego oczekujesz, sam przylazłeś atakując mnie a teraz biadolisz, nic do ciebie nie pisałem ale udawaj jak bardzo cierpisz i wołaj kolegów i taguj kompromitacja

@DexterFromLab jak mi dziady znowu nie zablokują możliwości, to chętnie dorzucę to 1,5%. A nawet jak nie, to jakiś grosz z przyjemnością przekażę. To nie są tanie rzeczy, ciężko być przygotowanym na takie leczenie. Powodzenia!

@Odczuwam_Dysonans sytuacja była taka że ja się finansowo szykowałem do udźwignięcia tego leczenia. Trochę stanołem na głowie i udało mi się jakoś zaplanować budżet na 15 tys miesięcznie z pomocą rodziny dali byśmy rade. Wtedy okazało się że lek który tata miał przyjąć wszedł na listę leków refundowanych. Niestety nie zadziałał. Kolejny który jest płatny a mogli byśmy spróbować kosztuje już 10 tys tygodniowo a na to już nas nie stać, to mnie przerasta. Więc tata bierze chemie. Na szczęście chemia zadziałała. Będziemy konsultować z lekarzem ten drogi lek, jeżeli udało by się uzbierać te 120 tys na 3 miesiące leczenia to wtedy możemy spróbować. Chemia mocno wykańcza organizm a tamten lek nie.

Zaloguj się aby komentować