Nie mogę edytować wpisu ale operacja podcięcia wędzidełka była ekstra sprawna. Stary chirurg po prostu wyga wyszedł sobie na zewnątrz chwilę przed zapalił szluga na czilu xD no i dobrze to mu się ręce nie trzęsły. Generalnie nożyczki chirurgiczne ciach i po sprawie - zrobiłbym to samo tak samo w domu ale żona by mi nie pozwoliła xD no i teraz mała zdecydowanie wystawia język tak jak powinna więc liczymy na to,że zapobiegliśmy problemom w przyszłości. A już na pewno skończą sie problemy z karmieniem cmokanie i klikanie. Mała dzielna nawet nie pisnęła a teraz śpi w foteliku i jedziemy do domu to dla odmiany niech to będzie #chwalesie

4d1d2e9a-36a0-4dbb-8d65-98c56dd49674

Komentarze (13)

@WatluszPierwszy pediatra jest rozgrzeszona bo co prawda nie dopatrzyła się tego sama ale za to załatwiła chirurga i bezkosztowo ogarnęliśmy temat. Są ludzie co się tułają z dziećmi po neurologopedach i 1200 zł całość przygody z wędzidełkiem ich kosztuje

@Belzebub mi dopiero podcieli na etapie nauki 2wszkole podstawowej. Lata problemów, złej wymowy, później nawyków... Potem kolejna praca, żeby nadrobić i korygować to co się utrwaliło. Dużo ćwiczeń i całe szczęście miał kto ze mną pracować nawet jeśli jako dziecko nie chciałem.


I swoich dwóch dzieci od razu w szpitalu konsultacje i podcięcia. W jedynym na oddziale w drugim nie mieli możliwości dali skierowanie więc szybko prywatnie żeby nie tracić czasu.

Ale uważajcie i pilnujcie, masować wędzidełko. A jak coś konsultować, u drugiego dziecka nerologopeda wskazuje że podcięcie było za płytkie, ale kolejna blizna może zaszkodzić bardziej. Więc obserwujemy.

Zaloguj się aby komentować