Nie macie wrażenia, że wszystkie złe rzeczy jakie kobieta może popełnić np: zdrada męża, kurestwo za pieniądze, nie dbanie o siebie i otyłość są ostatnio mocno gloryfikowane, usprawiedliwiane i często jako winowajców podaję się facetów? Mówienie głośno o tych rzeczach staje się powoli tematem tabu. Ta, wyjde na Incela tym wpisem ale c⁎⁎j z tym. Nic nie znaczące dla mnie slowo
Komentarze (14)
@Tylko_Seweryn Ja tam nie mam. Za to przy zdradzie - w dowolną stronę jakaś tam "wina" drugiej strony jest; nie sądzisz?
@Tylko_Seweryn nie mamy wrażenia tylko to obserwujemy na bieżąco, np. wczoraj na polsacie leciał film odnośnie tego całego "body positive" czyli normalizowania otyłości.
ps. stygmatyzowanie słowem "incel" jest właśnie po to żeby zamknąć usta tym co zauważają te destrukcyjne trendy w społeczeństwie.
@Tylko_Seweryn ludzie poważni mają takie rzeczy w d⁎⁎ie, to kolejna młoda która pewnie za rok wyewoluuje w coś innego albo całkiem padnie. Ktoś teraz robi ruchy o BLM? Średnio cokolwiek słychać. A media i firmy? Cóż, kasa kasa lecieć na fali mody. Tylko potem pamiętać kto tam co mądrego pisał i mówił
Za to przy zdradzie - w dowolną stronę jakaś tam "wina" drugiej strony jest; nie sądzisz?
@kowalski_2022 Jeśli druga strona coś odwala, to najpierw się rozstaje, a potem idzie do innej osoby.
@kowalski_2022
"Za to przy zdradzie - w dowolną stronę jakaś tam "wina" drugiej strony jest"
Moze byc, nie "jest".
Podobnym tokiem rozumowania moznaby stwierdzic np. ze "Breivik w sumie troche racji mial"
Zaloguj się aby komentować