Nie ma zasad, to se coś napisałem. Jak są zasady to nie umiem. Jak nie ma, to też, ale wtedy można napisać, że tak miało być.
Tęsknoleta
Wyglądam przez okno, nadal trwa zima
choć moich kolegów już za nim ni ma
Dnia zwykłego, zupełnie nie spisanego
ostatni raz ktoś krzyknął - Kolego!
Gdzie są przyjaciele moi, śpiewał pijak,
którego słów kiedyś nie rozumiałem nijak
Teraz już wiem, że nie za tymi typami,
lecz za dzieciństwem tęskno czasami
Beztroska zalatuje już trochę kiczem,
Uciekła ode mnie dni temu nie zliczem
Choć żem ją kusił nintendo switchem.
Rozsiało nas życie jak gówno po polu,
Jeden w grobie, drugi ćpa w Neapolu,
Trzeci jest chmurką, taką z alkoholu
Już nie jest dzieckiem od sanostolu.
Wierszem ci pisać to ja nie umiem,
zasuwam roletę, bo wieje ch**em.
#zafirewallem #nasonety #diriposta