Nie ma zasad, to se coś napisałem. Jak są zasady to nie umiem. Jak nie ma, to też, ale wtedy można napisać, że tak miało być.


Tęsknoleta


Wyglądam przez okno, nadal trwa zima

choć moich kolegów już za nim ni ma

Dnia zwykłego, zupełnie nie spisanego

ostatni raz ktoś krzyknął - Kolego!


Gdzie są przyjaciele moi, śpiewał pijak,

którego słów kiedyś nie rozumiałem nijak

Teraz już wiem, że nie za tymi typami,

lecz za dzieciństwem tęskno czasami


Beztroska zalatuje już trochę kiczem,

Uciekła ode mnie dni temu nie zliczem

Choć żem ją kusił nintendo switchem.


Rozsiało nas życie jak gówno po polu,

Jeden w grobie, drugi ćpa w Neapolu,

Trzeci jest chmurką, taką z alkoholu

Już nie jest dzieckiem od sanostolu.


Wierszem ci pisać to ja nie umiem,

zasuwam roletę, bo wieje ch**em.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Komentarze (11)

@dradrian_zwierachs pod rytm to można byłoby coś zmienić, żeby bardziej płynąć. Wiesz, pisałem to z całe 5 minut xD Pisywałem piosenki, ale rapsów innych niż jakieś żarty to nie.

@onpanopticon o ja. Jak na moje, a nie lubie rapu, to spokojnie mógłbyś się wstrzelić. Choć gdybym ja robił teraz rapy w Polsce to zrobiłbym to pewnie na murzyński wzorzec;)

@dradrian_zwierachs a w sumie popisać pierdy sobie można Tylko musisz mi bity zrobić z harmoszką w tle xd O, albo ty zrobisz jakieś wstawki instrumentalne, a później damy do @NooT i on nam to ładnie zbassuje

Zaloguj się aby komentować