@franaa @madhouze Każde pokolenie ma swoją modę, która dla starszych wygląda dziwnie. My byliśmy punkami, grungami i metalami i też nasi rodzice nie ogarniali porwanych spodni, powyciąganych starych swetrów, butów i kurtek z wojskowego demobilu. Nie mam nic przeciwko temu jak się ubierają dzieciaki, chociaż zastrzegam sobie prawo do tego, że może to mnie śmieszyć i będę się z tego podśmiewać.
Najgorsze jest to, że w sklepach nie ma normalnych rzeczy. Albo takie szmaty, jak to pięknie określiłaś, jakby rozwiesili w sklepie zawartość kontenerów PCK, albo bardziej eleganckie ubrania typu wiskozowe bluzki, garsonki, w których mając 40+ lat wygląda się jak nauczycielka w średnim wieku z małego miasteczka, nie wspominając że nie chodzi się w takich rzeczach na co dzień (chyba że jest się nauczycielką z małego miasteczka).