Nie ma dziś nic gorszego niż moda. Aseksualna, wyglądająca jak gówno i przypominająca biedę lat 90. Chodząc ostatnio po sklepach w dużym centrum handlowym nie widziałem ani jednego ciucha, który byłby przynajmniej średni.
#moda #zalesie

Nie ma dziś nic gorszego niż moda. Aseksualna, wyglądająca jak gówno i przypominająca biedę lat 90. Chodząc ostatnio po sklepach w dużym centrum handlowym nie widziałem ani jednego ciucha, który byłby przynajmniej średni.
#moda #zalesie

@nogiweza Dla mnie to nie problem jak ktoś się ubiera. Za to problem jak jadę sobie kupić jakieś ciuchy. Wszystko teraz w sklepach wygląda dosłownie jak lumpeksy w latach 90 z ciuchami z lat 80. Nie dość, że taki styl który średnio mi odpowiada - bo nie mam ochoty wyglądać jakbym brała udział w zawodach kto się ubierze najbardziej od czapy w najbardziej nie pasujące do siebie ciuchy (za krótkie spodnie dzwony + skarpety + szpilki) to jeszcze są straszne szmaty ze sztucznych tkanin, które zmechacone są już na sklepowych wieszakach. Porządnej bawełny nie uświadczysz.
@Betonowy_Makaron klasyka, szafy ludzi były zapełnione ciuchami na modę z lat 80 (myślę że w lata 2010-2020 czerpały głównie z tego okresu) to aby szekle się zgadzały trzeba zmienić modę na tę mega chujową inspirowaną latami 90. I tak to się kręci. Czuję że za kilka lat będzie target na modę z lat '00, nadal kiczowatą, ale chyba lepszą niż ta z lat '90.
@GazelkaFarelka Potwierdzam, stacjonarnie w sklepach nie da się kompletnie nic kupić, nie dość że obecna moda mi się w ogóle nie podoba, to jeszcze te materiały nie wytrzymują kilku prań. Aby kupić coś ponadczasowego, podkreślającego sylwetkę i wykonane z dobrych materiałów to trzeba szukać niszowych, małych marek w internecie, ale to niestety kosztuje odpowiednio więcej.
Mi się wydaje, że ta moda wraz z niebinarnością, to jeden wielki projekt psyop, który ma na celu stworzyć człowieka uniwersalnego. Masowa produkcja posłusznej, bezkrytycznej, żywej masy
@Betonowy_Makaron Nie ma dziś nic gorszego niż moda. Aseksualna, wyglądająca jak gówno i przypominająca biedę lat 90.
@franaa @madhouze Każde pokolenie ma swoją modę, która dla starszych wygląda dziwnie. My byliśmy punkami, grungami i metalami i też nasi rodzice nie ogarniali porwanych spodni, powyciąganych starych swetrów, butów i kurtek z wojskowego demobilu. Nie mam nic przeciwko temu jak się ubierają dzieciaki, chociaż zastrzegam sobie prawo do tego, że może to mnie śmieszyć i będę się z tego podśmiewać.
Najgorsze jest to, że w sklepach nie ma normalnych rzeczy. Albo takie szmaty, jak to pięknie określiłaś, jakby rozwiesili w sklepie zawartość kontenerów PCK, albo bardziej eleganckie ubrania typu wiskozowe bluzki, garsonki, w których mając 40+ lat wygląda się jak nauczycielka w średnim wieku z małego miasteczka, nie wspominając że nie chodzi się w takich rzeczach na co dzień (chyba że jest się nauczycielką z małego miasteczka).
@GazelkaFarelka Mnie wkurza sezonowość w sklepach i brak możliwości swobodnego kupna rzeczy basicowych, ponadczasowych, dobrej jakości. Ktoś wymyśli sobie że nosimy rurki - wszędzie w sklepach rurki, za 2 lata moda sie zmienia że nosimy oversize - wszędzie w sklepach oversize, bez zastanowienia się czy to komuś pasuje do sylwetki czy nie. Owszem, są marki oferujące klasyczne, dobrej jakości ubrania, ale z racji swojej niszowości i małej produkcji liczą sobie po kilkaset zł za ubranie. Chociaż teraz niestety z racji kryzysu wiele z nich poupadało, nad czym ubolewam bo praktycznie nie mam już się gdzie ubierać.
Plus tak jak mówisz - albo dziwaczne, pstrokate ubrania dla nastolatków albo poważne garsonki i koszule dla ciotek-klotek, jakoś nic pomiędzy.
Zaloguj się aby komentować