@Jadlem-rogale Na tym etapie jego władza jest na tyle silna, że nie potrzebuje rosji do jej utrzymania o ile zachód nie będzie się wtrącać. Zdecydowanie dogadał się z zachodem na bezczynność europy w sprawie BIałorusi w zamian za niewtrącanie się do wojny.
Moim zdaniem bardziej opłaca mu się by wojna trwała długo i zakończyła się wykrwawieniem/porażką rosji niż wygrana nad Ukrainą. Silna rosja która poczuła krew mniejszego sąsiada to wielkie zagrożenie dla kartoflanego jopka.
Może historia spłata nam figla i za 15 lat to Białoruś będzie się broniła ze wsparciem NATO przed "interwencją w ramach bratniej pomocy narodów ruskich"