Nie ironicznie, ale gdybym wrócił do PL i szedł z dziewczyną tą ulicą, w nocy i spotkałbym taką drącą mordy, zwartą grupkę ludzi. Pierwsze co bym sprawdził, to kto w tej dziurze miał mecz i co najważniejsze, kto go wygrał. Wtedy, po ich twarzach, można by wywnioskować, co odpowiedzieć kiedy potencjalnie zapytają: „Ej ziomusz, a ty za kim idziesz?"
#heheszkipolityczne #polityka
