Nic nowego, że social media to ściek, ale nie da się uciekać od tego, że mają wielki wpływ na myślenie ludzi.
Nic nowego, że social media to ściek, ale nie da się uciekać od tego, że mają wielki wpływ na myślenie ludzi. Walka z zachłannością miliarderów i wykorzystującym mechanizmy elementem jest już dawno przegrana.
Jest sobie taki news z wczoraj.
10 dresików zaatakowało dwóch Ukraińców. Wiadomość rozprzestrzenia się na Facebooku. Dominujący obraz jaki wyłania się z komentarzy ludzi jaki wyciągnąłem spod tylko jednego posta jakiejś lokalnej, informacyjnej platformy to pochwały dla agresorów. Mógłbym ironicznie lub poważniej rozpisywać się na pojawiające się komentarze, ale to nie ma znaczenia. Tego co się wydarzyło nie da się usprawiedliwiać, ale komu zależy i tak będzie to robił. Niestety, choć możnaby życzeniowo oszukiwać się, ci ludzie nie wydają się być botami, a reakcje na posty pod względem liczbowym są przytłaczająco wymowne. I jak ma tu być dobrze?
#patologiazmiasta #ukraina #zajebanezfacebooka








