Naszła mnie taka rozkmina. Że do jajek to ja chyba powinienem mieć oddzielną gąbkę. Często są brudne zabardzo nawet nie wiem czym choć się domyślam i tą samą gąbką nie chciałbym myć naczyń. Z kolei po łazienkowej nie chciałbym tych jajek jeść. A wy jak to widzicie? Ile macie gąbek to oddzielnych kategorii?

#gotowanie #higiena

Komentarze (18)

@AdelbertVonBimberstein Przed samym rozbiciem, żeby brudy ze skorupki nie dostawały się do jedzenia czy ewentualnie na dłoniach zostawały

@Thereforee oidp to jeśli zamierza się zjeść jajka na gorąco, to złe rzeczy wniesione ze skorupką się wygotują i nie umrzemy, a za to myjąc je, można sobie dookoła, na czyste rzeczy, nachlapać bakteriami.

@Statyczny_Stefek Bardziej miałem na myśli to, że kupując jajka czy od rolnika czy ze sklepu... jajka są w jakiś sposób myte, czyszczone itd.

@Thereforee sklepowe są naświetlane. UV pozwala na eliminację do 100% bakterii takich jak Salmonella, E. Coli, a także innych mikroorganizmów

@Dlu @Thereforee Jezu, kto wam takich bzdur naopowiadał? Absolutnie Nic się z jajkami nie robi bo się niszczy kutykula która jest najlepszą znaną nam formą zabezpieczania jajek przed bakteriami. A zwłaszcza się ich niczym nie myje ani nie spryskuje bo to w Polsce zakazane przez prawo

@Thereforee bo tylko czyste są wydawane klientom. Jakiekolwiek skazy czy to krew, odchody, pióra czy „stłuczki” są wyrzucane od razu przy sortowaniu.

@Rozkmin Odzielna do jajek, oddzielna do du py, nie można mieć wszystkiego, ja co do zasady tylko gąbką do du py nie myję naczyń

Zaloguj się aby komentować