Komentarze (12)

@cebulaZrosolu Mogę pieprzyć farmazony, ale kiedyś mi się obił o oczy jakiś artykuł, że ileś tam razy z rzędu, w jakimś konkursie za najlepszą uznano oliwę z półwyspu Istria. Że warunki pogodowe i gleba najlepsza dla oliwek.

I fakt, kupiłem dwa litry - była kozacka. Za to z wyspy Pag to się okazała najgorszą oliwą jaką jadłem (piłem?)

Oliwy. Oliwa z oliwek to pleonazm. Szkoda że ta kalka z angielskiego się tak rozpowszechniła, że nawet na butelkach tak piszą.

@Richter połowa oliwy i tak jest podrabiana olejem, więc może to chodzi o podkreślenie że to prawdziwa oliwa, wyciskana z oliwek?

Zaloguj się aby komentować