najlepszy upgrade, po laserowej korekcie jarałem się grafiką przez kilka miesięcy xd
#heheszki


najlepszy upgrade, po laserowej korekcie jarałem się grafiką przez kilka miesięcy xd
#heheszki


@A_I
-1,5 i astygmatyzm, niby niedużo, ale wystarczająco żeby nie rozpoznawać ludzi z odległości 2 metrów
To wyobraz jak ja mam z -5 i -5.75
Na szczęście znalazłem zajebiste soczewki, które poza takimi epizodami jak w zeszłym tygodniu raz na 1-2 lata nie podrażniają oka ani nic. Air optix hydraglade. Fajna sprawa ta laserowa korekcja. A nie jest tak, ze po pewnym czasie rogówka sie zaczyna regenerować i znowu siada wzrok? Coś chyba ktos mi powiedział takie cos
@HolQ omg, to z takimi minusami musi być nieciekawie ;/
właśnie nie, efekt się powinien utrzymywać dożywotnio
przed zabiegiem też podpytywałem o ryzyko, że oślepnę itd. pani doktor po badaniach określiła ryzyko na poziomie 0,01% a ryzykiem było to, że zabieg nie przyniesie efektu i zostaną z taką samą wadą albo delikatnie mniejszą. A wtedy się ponawia zabieg w ramach tej gwarancji.
Ja robiłem metodą FemtoLASIK, ale to podczas badań wstępnych dobierają najlepszą metodę pod pacjenta.
Robiłem tutaj i mogę ich polecić:
@A_I
omg, to z takimi minusami musi być nieciekawie ;/
Pracowałem z laska, która musiała nosić soczewki o maksymalnej dostępnej w sprzedaży mocy i lekarz jej powiedzial, ze to bedzie dalej sie pogłębiać. TO JEST NIECIEKAWE. Z tego co pamiętam robiła rekonesans nt operacji. To bylo kilka lat temu wiec nie jestem pewny czy dobrze zapamiętałem, ale miala chyba jakies przeciwwskazania i duze ryzyko powikłań po operacji
@HolQ Gdybym miał 30 - 35 lat to bym się zdecydował na laserową korekcję, ale mam 40 i z efektów skorzystałbym może przez 10 lat, może przez 5, może przez 15 - to wynika ze starzenia się wzroku i zmiany wady z - w kierunku +, tak więc moja wada w przyszłości najpewniej będzie się niwelować. Czyli z ustabilizowanej wady przez ostatnie 20 lat zrobi mi się wada nieustabilizowana. Tym samym biorąc pod uwagę że:
- efekt będzie trwał kila lat
- koszt operacji jest nadal dość istotny
- dobrze (z)noszę soczewki, nigdy nie miałem zespołu suchego oka
- zabieg wiąże się z pewnymi ryzykami (o tym niżej)
- mam dużą rozbieżność na obu oczach, więc rozważaliśmy jeszcze niepełne wyrównanie oczu, czyli np. zejście z wadą na jednym oku do zera, a na drugim zostawienie lekkigo minusa, żeby w przyszłości to oko "zerowe" poszło na plus, a to z minusem stało się okiem zerowym, by tym samym zniwelować efekty starczowzroczności.
Tak więc... gdybym był młodszy, albo nie tolerował soczewek i chodził w okularach, to bym zrobił sobie korektę, ale teraz nie decyduję się.
W informacjach o zabiegu jakie dostałem najważniejsze zdanie to to, mówiące o tym, że pacjent wie, że korekta wzroku jest dobrowolna, nie ma wskazań pilnych czy życiowych do jej wykonania. Można kontynuować noszenie okularów czy soczewek i mieć podobną ostrość wzroku. Natomiast zabieg ten wiąże się z różnymi zagrożeniami, które mogą wystąpić, ale nie muszą. W takie zagrożenia to:
- niepełna korekcja lub nadmierna korekcja
- obniżenie ostrości wzroku przy optymalnym wyrównaniu wady
- możliwość wystąpienia astygmatyzmu
- defekt nabłonka
- podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe
- wysychanie rogówki, zapalenie rogówki
- osłabienie kontrastu
- rozszczepienie światła (czyli efekt "halo", aureoli), przymglenia rogówki
Dodatkowo prawdopodobnie wszystkie kliniki stosują mitomycynę C. To jest taki lek do leczenia nowotworów ogólnoustrojowych i jest to zastosowanie wykraczające poza zarejestrowane wskazania.
Pozytywny wpływ zastosowania mitomycyny to zmniejszenie nieprawidłowego gojenia się oczu i tworzenia przymgleń pogarszających ostrość, ale za to jest ryzyko wystąpienia np. toksycznego zapalenia rogówki.
Tak więc biorąc pod uwagę mój wiek, koszty, zyski zdrowotne i ryzyka moja decyzja jest na nie, choć - jak napisałem wcześniej - gdybym był młodszy to bym się zdecydował. Teraz poczekam aż będą w sprzedaży soczewki-implanty z możliwością parowania po Bluetooth, żebym mógł sobie wyświetlać Excela bezpośrednio w oku.
Zaloguj się aby komentować