najgorszy w tym pierdolonym adhd jest moment w ktorym slucham sobie muzyki (a slucham jej jakies 90% czasu jak jestem
najgorszy w tym pierdolonym adhd jest moment w ktorym slucham sobie muzyki (a slucham jej jakies 90% czasu jak jestem obudzony) i wleci jakis nowy lub stary kawalek ktory akurat siadzie mi na dekiel
wiec przez reszte dnia slucham go jakies 1000 razy na pentli
#adhd #problemypierwszegoswiata