Komentarze (18)
@Arkil o też miałem być, ale że wesele daleko bo koło Bolesławca a żona brzuchata to zrezygnowaliśmy :)
Baw się dobrze Arturku :)
@AdelbertVonBimberstein ja po własnym ślubie polubiłem - wesele mnie ominęło bo covid, a teraz to miło tak spotkać tę całą daleką rodzinę z którą po prostu nie ma czasu się spotkać i pogadać, a do tego najeść :v
No i nie trzeba startować w cringowych zabawach/oczepinach
Tak wiem wcześniej też nie trzeba było, ale trzeba było być do tego wystarczająco asertywnym XD
@Oczk to wyobraź sobie powiedzieć dwóm mocno weselowym rodzinom, że nie dość że wesela niet to jeszcze tylko cywilny z rodzicami i rodzeństwem xD
@AdelbertVonBimberstein @moll też z żoną nigdy nie lubiliśmy. Ale ostatnio byliśmy na weselu znajomych i zrobili tylko pod znajomych + najbliższą rodzinę. I kurde bawiliśmy się do białego rana.
@moll nawet sobie nie chcę wyobrażać, choć to też zależy od rodziców XD My mieliśmy o tyle łatwiej, że jak braliśmy ślub to i tak nie można było robić wesel, a rodzicom postawiliśmy ulitmatum, że nie będziemy przekładać terminu żeby zrobić imprezę bo to jest akurat najmniej istotna część całej ceremonii
Z małym bólem, ale przeszło
Z drugiej strony mam znajomego, co matka otwarcie mu powiedziała, ze jeżeli będzie brał ślub kościelny to nawet nie przyjdzie
@Oczk moi rodzice spoko, bo mieli świadomość chociażby kosztów przy zabookowaniu noclegów dla dość licznej rodziny, za to teściowie się zapluli solidnie, teść stwierdził, że on nie uznaje, jeśli wódki na weselu nie wypije xD
on nie uznaje, jeśli wódki na weselu nie wypije
@moll już widzę że z teściem ciężko może być się dogadać xD
@AdelbertVonBimberstein właśnie nie pamiętam, ale raczej nie dawałem go na czarno a nie widac. Pewnie się znudzil
@Arkil Nie do końca rozumiem - pewnie przez to, że jestem trochę pijany. Kto to jest ten Artur Bednarski?
Zaloguj się aby komentować
