Myślałem, że to amur, ale zarządcy wody stwierdzili, że to tylko ładny jaź, a amury w tej wodzie nie występują.

Jak na razie karpia w tym roku nie dostałem, ale - skubane! - jak tylko wychodzi słońce, podpływają tuż pod powierzchnię i wygrzewają się w pierwszych promykach wiosny. I siedzisz wtedy zdeprymowany nad wodą oglądając tylko ciemne wrzeciona przepływające kilka metrów od ciebie

Następny tydzień ma padać właściwie bez przerwy, więc przysiadam do Tekkena, a wędki lecą do szopy.

Swoją drogą amur ma bardzo ładną i pasującą nazwę w angielskim - "grass carp"

A reszta z wędkujących - jak wam idzie w tym roku?


#felnarybach #wedkarstwo #hobby #emigracja #pokazmorde

09c91dd1-562c-4b5a-a5a4-d92e057715c2

Komentarze (11)

No mi to idzie tak że już raz prawie na rybach byłem ale się rozchorowałem, a teraz nie wiem kiedy będę bo mam tyle zaległej roboty że nie wiem jak się odkopać. Jasiek piękny, pozostaje pozazdrościć

Zaloguj się aby komentować