My tu śmiechu chichu a jesteśmy świadkami rewolucji w kinematografi i to już niezależnie czy film/ serial. Strajk może rozłożyć Hollywód na kolana, oczywiście nie teraz, ale za jakieś pół roku, gdy w premierach zrobi się dziura i to spora. Pytanie - kiedy prezesi domyślą się że nie wygrają samotnie #pdk

Alternatywą są filmy/ seriale europejskie, afrykańskie, azjatyckie

a5fdcd90-c815-46df-92b1-3f3fb7910511

Komentarze (15)

@TrocheToBezSensu przede wszystkim o place dla "zwyklych" aktorow, nie gwiazd. Zarabiaja bardzo czesto tak malo, ze nie stac ich na lekarza (usa)

@TrocheToBezSensu pierwsi zaprotestowali scenarzyści - po kowidzie stracili masę umownych możliwości (np. writers room), oczywiście umownych, na zasadzie starej tradycji; no chajs - w kinach masz ładnie pokazane ile film miał dochodu, a w takich vod to nie wiadomo... Płacili ludziom na serio dziwnie słabe stawki (no i może stąd jakość scenariuszy;) no i dochodzi kwestia ai.

Dodatkowo- wytwórnie zaczeły na siłe wciskac do kontraktow ze maja prawo zeskanowac aktora, nagrac jego glos i od tej pory generowac jego "gre" w AI bez placenia zadnych dodatkowych pieniedzy. Czyli- grasz w jednym filmie a oni wykorzystuja za darmo twoj wizerunek przez kolejne 1000 lat albo i dluzej.

@PanGargamel  Proszę o spokój. To co nam dziś wciska dzisiejsze Hollywood to tylko kalka poprzednich (przerobionych) hitów. Dawno nie oglądałem dobrego kina bez wcisków...

No skoro kinematografia amerykańska się zapada to sorry. Kino europejskie ma się całkiem dobrze. Ja chcę oglądac film a nie wciskaną na siłę propagandę ...

Zaloguj się aby komentować