Można ćwiczyć do upadku czy nie? #hejtokoksy #silownia

Można ćwiczyć do upadku czy nie? #hejtokoksy #silownia

Do realnego "upadku" to raczej ciężko będzie. Napierdalnie do momentu w którym nie jesteś w stanie wykonać następnego powtórzenia poprawnie technicznie - to jest to o co chodzi.
Chodzi o to żeby było ciężko. Mięso wtedy rośnie lub pozostaje zachowane zależy jak tam z żarciem stoisz. Obojetnie czy budowanie czy redukcja starasz się brać ciężary dla siebie ciężkie. Przyzwyczaisz się - dokladasz.
Tak myślę, nie musisz się tym sugerować. @Dudleus
@e5aar @Wyrocznia ja mam 50IQ nigdy nie obracaliście się wśród nizin społecznych to dla was każdy kto nie zarabia minimum 15k € na miesiąc, ma 15% BF I nie jest w stanie czegoś je nauczyć to troll. Nie pokazaliście moich zdjęć, osiągnięć naukowych tylko po jednym zdaniu nie można być tak głupim jakby ma świecie tylko inteligentni ludzie byli, ale przecież to hejto to trzeba mieć 200IQ
@Wyrocznia po jednym zdaniu masz 100% pewność że trolluje, ale innych dowodów nie masz. Mam walnąć 200ml wódki na odwagę i nagrać jak pytam o trenera?
Sam pewnie jesteś panem wiesiem. Wrzucasz posty tylko o polityce, ale też jesteś ekspertem od siłowni i doskonale wiesz jak ćwiczę tylko nie podejdziesz do mnie i nie powiesz wprost że się opierdalam.
@e5aar dlatego sam se nie układam planu , robię to co trener napiszę, biorę klamoty i nie myślę 😆 Tomuś NaCoToKomu na screenie we wpisach OPa napisał przedziały powtórzeń dla określonych ćwiczeń i w sumie to zgadzam się z tym co napisał i tym co Ty napisałeś. Tylko czy jak zauważam że technika leci przy dziesiątym powtórzeniu to jestem potężnie zmęczony, wydaje mi się że nie, dlatego bardziej chodziło mi o taki "upadek techniczny" 😆
Zaloguj się aby komentować