Dyskusja użytkownika maximilianan
Może za dużo patrzę na tego typu szczegóły, ale przykuło to moją uwagę. Kobitka od Dudy ma miejsce na końcu stołu, ale nie na rogu. Normalnie mieści swoje nogi przed nogą stołu. Tuska z kolei posadzili tak, że noga stołu jest pomiędzy jego nogami, a sam siedzi praktycznie na złączeniu stołów. Nie wiem na ile to przypadek, a na ile "sprytny plan" mastalerka, ale ciekawy szczegół.
Tak, Tusk mógł się przesunąć nieco bliżej Kosiniaka, ale wtedy Kamysz by nie miał miejsca. A tak serio to na stole leży dużo sprzętów, które to utrudniają.
#polityka

