Komentarze (16)

Nie wygląda to źle ale jak się ma małe dzieci to pół roku poza domem chyba jest uciążliwe dla rodziny. Dla singla piękny układ. Niskich fal na morzu.

Kazdy medal ma 2 strony. Mam pol roku urlopu, przez te pol roku jestem 24h dla swojej rodziny. Pracujac na ladzie zeby zarabiac godziwe pieniadze trzeba pracowac wiecej niz pon-pt 8-16 i czesto w dni wolne glowa nadal w pracy. Pracowalem na ladzie i za nic w swiecie nie chcialbym tak zyc. Ale wiadomo, kazdemu pasuje co innego. Mam rocznego synka, nie boli mnie to tak bardzo, ze nie ma mnie 5 tyg. Widze go i slysze codziennie na wideorozmowie. Dzieki

@SunSenMeo raczej ciężko. Kobieta bez chłopa przejmuje męskie obowiązki w domu. Gdy on wraca z morza to nie może sobie znaleźć miejsca, ciężko mu złapać kontakt z dziećmi. Wielu zaczyna wtedy pić i odliczać czas do następnego kontraktu, podobnie z resztą ich żony które mają życie ustawione na tryb "bez chłopa". Oczywiście generalizuję i wiele par potrafi wypracować działający model, ale to wymaga pracy a nie nastawienia "przez X czas byłem na morzu i zarabiałem na was, teraz mi się należy"

Zaloguj się aby komentować