#motoryzacja Wulkanizatorzy to są tępe chuje. Niech ludzie dalej jeżdżą to Mietków, byle taniej, to usługi będą tip top. Zdenerwowałem się

22a56c76-7e55-4b10-b7ea-ae8e6a65ebfb
6e930f63-8c68-40c9-b570-c4042a86831a

Komentarze (30)

@Giban ale o co chodzi? Chciałeś używki i nie sprawdziłeś, z którego roku są? Czy może chcieli Ci ponad 20-letnie wcisnąć?

@d.vil Jestem wulkanizatorem. Takie opony przywiózł klient, żeby mu założyć, czyli wcześniej debile mu zakładali opony, które od 15 lat już nie powinny być używane...

Wulkanizatorzy wykonują usługę, jaką zamawia klient. Przyjeżdża Nosacz i chce, żeby mu takie założyć, to jedyne co może zrobić, to go ostrzec, że baaaaaardzo stare. Ale, jak odmówi założenia, to wiadomix, że 2 ulice dalej już mu założą, bo nie ma na to przepisów, nie?

@Fly_agaric No właśnie nie zawsze, facet się zdziwił, zimówki zostawił mi do utylizacji, powiedział, że kupi wielosezon i wróci, bo letnie 16 lat miały... Mówi, że aż go zakłuło, że dzieci tym woził

@jajkosadzone Tak, ale najpierw ktoś musi facetowi powiedzieć, że ma trupy, a tu wulkanizatorzy mają w dupie, diagnosci przy badaniu technicznym mają w dupie. Facet nie musi się znać!

@Giban albo to typ klienta co zawsze wie lepiej- taki typ,ze wasy calkowicie mozg wyzarly Ma kase,nie musi dziadowac,ale jak wyda 1 zl wiecej to caly dzien ma zawal. Sa tacy ludzie

@jajkosadzone No właśnie nie zawsze, facet się zdziwił, zimówki zostawił mi do utylizacji, powiedział, że kupi wielosezon i wróci, bo letnie 16 lat miały... Mówi, że aż go zakłuło, że dzieci tym woził

@Giban Moze w tym przypadku nie,ale niestety w zdecydowanej wiekszosci przypadkow to wyglada inaczej. Raz bylem swiadkiem( ladnych x lat temu) jak kupowalem w jakims sklepo-serwisie co sprzedaje poleasigowe laptopy w cenie zlomu i tam jakis janusz sie awanturowal,ze chca go naciac,bo jak to mozliwe,ze naprawa starego laptopa bedzie drozsza niz zakup sprawnego,uzywanego.

@Giban Diagności mają normy wg których muszą postępować, nie ma w Polsce wymogu opon nowszych niż, czyli nie bardzo mają jak się doczepić, jeśli bieżnik spełnia wymagania.

@Fulleks Nigdzie też nie jest napisane, że nie można srać do paczkomatu :p ale przecież rzucić okiem na datę, to sekunda roboty. Ta opona nie miała żadnej przyczepności, jakbyś miał opony z plastiku

@Giban Tak, można i co ? Obleje Ci za to badanie ? Nie, diagnosta nie ma jak sprawdzić czy opona jest przyczepna, a nie ma prawa w Polsce które by limitowało wiek opony. Jeśli opona wygląda dobrze i ma bieżnik nie może na tej podstawie uwalić przeglądu, choćby była zrobiona z plastiku.

@Fulleks Wg prawa diagnosta musi też podnieść auto, obejrzeć sprzężyny, amortyzatory, zdjąć osłonę silnika, obejrzeć od dołu, sprawdzić spaliny miernikiem w każdym aucie, sprawdzić głośność decybelomierzem... Tu nie chodzi o same przepisy, jazda na takich oponach jest niebezpieczna dla użytkownika i innych na drodze, trochę zdrowego rozsądku by się przydalo oprócz przepisów, które i tak są stosowane wybiórczo

@Giban Przepisy są dla instytucji je wykonującej wyznacznikiem. Moim zdaniem to każdy odpowiada za swoje bezpieczeństwo, a jeśli chodzi o innych .... Tu można było by pozwolić firmą ubezpieczeniowym (OC) na pytanie o wiek opon - kompletu zimowego/letniego i określaniu ryzyka - masz stare opony, masz droższe OC

@Fulleks tak, każdy powinien dbać o swoje bezpieczeństwo, tak jak się dba o zdrowie, ale nie robisz sobie sam badania krwi. Po to jest mechanik, wulkanizator czy diagnosta, żeby takie rzeczy wyłapywać

Zaloguj się aby komentować