Moja głupia matka wbiła sobie do głowy, że karmienie wiewiórek na naszym tarasie to dobry pomysł. Ciągle jej powtarzaliśmy, żeby przestała, ale nie, ona chciała być księżniczką Disneya. Rozgościły się tak bardzo, że wygryzły dziurę w dachu naszego ganka, urządziły sobie ładne gniazdko w izolacji, powodując szkody warte tysiące dolarów. Ona tylko kręciła głową i zastanawiała się, dlaczego to ciągle spotyka ją jakieś gówno. W końcu to naprawiliśmy i znaleźliśmy przy okazji mnóstwo trupów wiewiórek w dachu, kiedy rozbieraliśmy ganek.


#zajebanez4chana #tlumaczonepasty #heheszki #natura

Komentarze (8)

Kiedyś miałem sąsiadkę co gołębie na balkonie dokarmiała. Nic nie dała złość i upominanie przez wszystkich sąsiadów. Pomogło dopiero gdy na jej balkonie założyły gniazda, złożyły jaja i goniły ją z własnego balkonu i biedna nie miała jak kwiatków swoich wspaniałych podlewać .

@Alembik u mnie kiedyś się taka jedna osiedliła w przewietrzeniu dachu, potem przynosiła mi orzechy na parapet ale gdzieś zniknęła jak pojawił się kot u mnie, ciekawe czemu xD

Zaloguj się aby komentować