Mój najlepszy zakup w tym roku to #sup. Choć oba modele są z ekonomicznej półki cenowej to dają radę. 2 tygodnie frajdy na Mazurach. Jak ktoś się zastanawia - to ja polecam.

Mój najlepszy zakup w tym roku to #sup. Choć oba modele są z ekonomicznej półki cenowej to dają radę. 2 tygodnie frajdy na Mazurach. Jak ktoś się zastanawia - to ja polecam.

@AndrzejZupa czerwony to polecany na pepperze Koi, 350cm, niebieski to Artnico, też 350cm. Koi kupiony na Amazon - w zestawie pompka, plecak, case na telefon i wiosło - pagaj. Artnico kupione bezpośrednio u nich, w zestawie pompka 2way, plecak, case na telefon, siodełko kajakowe, wiosło-pagaj, ale z końcówką kajakową na wymianę. Koi jest bardziej smukły, ale na obu pływa się fajnie. Kupiliśmy na tyle duże, żeby pływać po dwie osoby. Do Koi dokupiłem wiosło kajakowe. Pływa się fajnie, ale jak wyżej wspomnieli - można się pochlapać. Świetnie jest wypłynąć na środek jeziora i wskoczyć popływać (tu się przydaje bojka), albo się po prostu położyć i poleżeć w ciszy (tego nie zrobisz w kajaku).
@AndrzejZupa
To i ja się odezwę. Kupiłem supa w tym roku byłem już, kilka razy, w sumie 10 godzin pływania.
Największą zaletą dla mnie jest to, że pływam jak chce i kiedy chce, nie martwię się, że mam za godzinę go oddać do wypożyczalni. Chce wypłynąć o 20 na zachód słońca na środek jeziora? Proszę bardzo, tutaj jest wiosło.
Ja kupiłem chyba najtańszy model z marketu a wrażenia są super.
Bezapelacyjnie najlepszy gadżet na lato do tysiąca złotych.
Mega plusem jest mały rozmiar po złożeniu, mieści się do małej Astry do bagażnika.
@Opornik byłem na spływie supami gdzie bez większych problemów przepłynęliśmy 10 km. Jeśli w zbiorniku jest więcej niż metr wody spokojnie można pływać. Ostatnio opłynałem do około małe jeziorko.
Nieważne czy kajak czy sup wszystkim polecam ten typ aktywności, to jest jak przejażdżka rowerem tylko na wodzie.
Zaloguj się aby komentować