Komentarze (9)
W społeczeństwie konserwatywnym bazującym na kultach bliskowschodnich rolą kobiety jest bycie matką, opiekunką domu i generalnie siedzenie cicho. Z bycia matką zwalnia bycie zakonnicą w przypadku chrześcijaństwa. W takim systemie dzietność jest znacznie większa niż w przypadku gdy kobiety mają prawo do decydowania o sobie. Wystarczy spojrzeć na kraje muzułmańskie i ortodoksyjnych Żydów, tam średnia dzietność na jedną kobietę to nawet 8 dzieci.
To jedyny związek pomiędzy dzietnością a tą religią jaki widzę.
Zaloguj się aby komentować
