Młody chciał błysnąć przy szefie, i mówi że też chciałby wcześniej fajrant, jak ja, a ja codziennie robię pół godziny, czasem godzinę dłużej niż mam na umowie.

Ogólnie to nie pierwszy raz, co jakiś czas ktoś próbuje mi siadać na sumienie, jakby to przeze mnie musieli j⁎⁎ać nadgodziny.


Mówię to rób fajrant o czasie, a ten że nie da rady, i patrzy na szefa, szef tylko mordę cieszył, ale widać że mu głupio, a ja do młodego żeby się najpierw dowiedział czego chce i niech dopiero pi⁎⁎⁎⁎li, a jak szef ma coś do powiedzenia, to ja tam w środku jestem, i sobie poszedłem, nie przyszedł.


Tylko czekam aż ktoś głośniej burknie i idę na zwolnienie, a później bezrobocie z dwa miesiące jeszcze sobie zrobię, i tyle pożytku będzie z tego wszystkiego

#pracbaza

Komentarze (8)

Trzeba się szanować, ale też dać czas na ochłonięcie i niepodejmowanie decyzji w nerwach. Dobrze że parówa się sprzedała, teraz wiesz na kogo uważać.

@dez_ Już dawno wiedziałem, ogólnie trzech takich jest, dlatego tak zareagowałem, bo mi już kilka osób mówiło że buntują szefa przeciwko mnie, ja mam to ogólnie w dupie, ale była okazja powiedzieć, co myślę, to powiedziałem

@Gepard_z_Libii Trzymaj się i nie ma się czym przejmować. Wychodzę z założenia by nie przejmować się tym na co nie ma wpływu i dzięki temu ograniczyłem znacznie swoje stresy.

Zaloguj się aby komentować