Miliardy na fabrykę, która nie działa. "Jesteśmy w klinczu"

Fabryka wybudowana za ponad 7 miliardów złotych nie działa i nie produkuje tego, co produkować powinna. - Jesteśmy w klinczu. To przerosło wszystkich akcjonariuszy - mówi Interii Andrzej Dawidowski, prezes Zakładów Chemicznych Police przy których powstał Projekt Polimery Police. Wszystko nie przez awarię, a nienależycie wykonaną instalację. - Problem goni problem - słyszymy.


#wiadomoscipolska #grupaazoty #inwestycje

Wydarzenia Interia

Komentarze (14)

Gdy budowa polickiego giganta się rozpoczynała, ówczesny wicepremier Jacek Sasin mówił o "doskonałym przykładzie odważnego, a jednocześnie odpowiedzianego inwestowania przez polskie spółki skarbu państwa".

Czyli inwestycja była skazana na porażkę od samego początku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@MostlyRenegade "Nie ważne, że zmarnowali 7 miliardów (z czego pewnie połowę ktoś ukradł - przypis mój). Ważne, że pedałów i brudasów nie było!"

- Otyły Panie, mam dobrą i złą wiadomość. - Zacznij od złej. - Nie działa. - Hmm, a dobra? - Zbudowaliśmy go!

@Vampiress Tworzymy ją my, Polacy. Nawet wybierając takich gównianych Midasów na ich stanowiska, to my to sprawiamy. Walaszek jest tylko kronikarzem.

zmienił się rząd to zmieniły się zarządy w SSP. oni nie muszą się znać. mają zarabiać. grunt, że rodzina i znajomi królika mają zatrudnienie

PiS w pigułce, "nie zatrudniamy ekspertów, bo oni nie chca robic tego czego my chcemy", no ciekawe dlaczego nie chcą.


2 sprawa, co robi KO z tym, jedzie po pisie? Nie no tyle to nie

Zaloguj się aby komentować