Mieliście kiedyś takie wrażenie że spotkaliście najpiękniejsza osobę jaka dotychczas widzieliście? Że tak bardzo się spodobała że przebiła dosłownie wszystkie kobiety które spotkaliście? Mam teraz taka sytuację, mam 28 lat to już jednak cos się widziało, ale dosłownie (długo tłumaczyć) ale kilka razy spotkałem się z taką właśnie kobieta, no jeju wszystko mi się w niej podoba. Za pierwszym razem myślałem że to jakieś zauroczenie czy coś, minęło parę msc kolejne spotkanie, potem kolejne, sam sobie się dziwię że ktoś tak może mi się podobać. Najgorsze w tym że raczej nikłe szansę na coś więcej tutaj nie ma niestety pola manewru ale nie mogę wyjść z podziwu, no anioł, cud

Komentarze (11)

Pobzikasz i ci przejdzie ;) zartuje, tez tak mialem i dalej mam ze swoja wybranka. A jak uslyszalem pierwszy raz jej glos to mi nogi zmiekly. Powodzenia, bo milosc istnieje! I nie na scian, ktorych sie nie da przesunac ;)

Zaloguj się aby komentować