Miałem zrobić walentynkę bo pan owca tak mnie wylosował. Oczywiście nie zrobiłem bo nie miałem natchnienia i dla kogo. Tyle że nie umiem być konsekwentny i rano poleciałem do zabawowego xD kupiłem słonika, dałem go koleżance tak po prostu, ona go od razu polubiła i nazwaliśmy go cebulek xD nie wiem czy liczy się to jako #zimowewyzwania ale i tak chciałem się z wami podzielić tymi nic nie wartymi informacjami
