@Cybulion - składałem kiedyś kompa od podstaw z indywidualnie zakupionych części - komp niby złożony a się nie odpala - kolejna godzina testowania, czy to nie GPU przypadkiem i czy nie zasilacz - w końcu uznałem więc, że to płyta główna jest wadliwa i trzeba będzie reklamować i zwracać.
A co się okazało?
Przez nieuwagę utkwił mi metalowy odstojnik pod płytą główną tworząc zwarcie z obudową - ale aby się o tym dowiedzieć musiałem wszytko rozkręcić - potem musiałem jeszcze raz wszystko poskładać by przetestować czy płyta główna się nie zjarała (na szczęście nie)
@suseu ostatnio stwierdziłem że wymienię tarcze i klocki w małej Toyocie żony, dzień wcześniej zabrałem dowód z szufladi i do hurtowni. Kupiłem po VIN co trzeba, nazajutrz w sobotni poranek po rozkręceniu prawej strony otwieram pudełko a tam jakieś duże tarcze i duże klocki. Co jest? Myślę, patrzę w fakturę a tam wszystko do corolli. Zabrałem nie ten dowod z szuflady. A że już wypiłem przy robocie piwo, więc wymiana przeciągnęła się na następny tydzień.
@ivaldir prawie się zgadza. Wróciłem do hurtowni ale nic nie wymieniałem, mam corolla to się kiedyś założy te części. Niestety auto ma pol roku dopiero to musiałem w garażu wygospodarować miejsce na magazyn części. Ale pomysł z zawieszeniem z corolli w aygo chyba w fabrtce już przerabiali, sąsiadka ma aygo x i wygląda jak buda z zwykłego na innym spodzie. 🙂

Zaloguj się aby komentować