#memy #heheszki #heheszkipolityczne #usa #dania #grenlandia

#memy #heheszki #heheszkipolityczne #usa #dania #grenlandia

@Opornik i gdyby nie było ich w NATO to coś by to zmieniło? Mam nadzieję, że za jakiś czas uda im się wyjebać tego cwela z pałacu prezydenckiego. Turcja raczej nigdy nie będzie prawdziwym sojusznikiem Europy, ale miłoby by było, gdyby nie rządził tam autorytarny zjeb.
Europa się powoli budzi. To oczywiste, że koordynacja działań prawie 30 państw nie będzie prosta, bo inne interesy ma Portugalia, a inne Łotwa, ale myślę że wojna na Ukrainie i Trump sprawią, że państwa członkowskie będą się dogadywać lepiej i szybciej, co też przełoży się na sprawność i sprawczość europejskich instytucji.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Z tym budzeniem to tak średnio moim zdaniem. Ja raczej widzę co raz większą apatię i zobojętnienie w śród społeczeństw zachodnich, połączone z co raz wększą obojętność wobec losu własnego kraju i co raz mniejsze przywiązanie do kraju ojczystego.
Ludzie nie chcą służyć w wojsku, bo niby w imię czego mieli by się poświęcać? Marszów LBTQ? multi-kulti? Od lat wmawia się w ludzi egoizm i myślenie wyłącznie o sobie, a patriotyzm to przecież faszyzm.
Gadaliśmy sobie niedawno żołnierzami z innych krajów, jeden mówił że w gdy miał kontakty z Bundeswerą, nie spotkał nikogo poniżej 35 roku życia.
Już nie mówię o młodych imigrantach lub urodzonych tutaj arabów czy innych, widziałem filmik ze Szwecji gdzie otwarcie mówią że nie będą tego kraju bronić bo nie są stąd - nawet jeśli tu się urodzili.
Meh. Rozpisałem się.
@Opornik śmieszne jest utyskiwanie na szeroko rozumianą lewicę, gdy szeroko rozumiana prawica od lat stara się odebrać ludziom prawo do nazywania się obywatelami danego kraju, bo ci mają inne poglądy polityczne, wyznają inną religię, urodzili się w innym miejscu lub kochają inaczej. To też wcale nie pomaga w budowie z więzi z krajem.
Tylko jaki to ma sens? Przerzucanie się odpowiedzialnością za błędy przeszłości, zamiast zrobić wszystko, aby tych błędów uniknąć w przyszłości? Może chodzi o to, aby budować w ludziach więź z krajem niezależnie od tego, kim są i jacy są?
Widać budzenie się. Zwłaszcza Merz i Macron od pewnego czasu otwarcie mówią o zagrożeniu ze strony Rosji i niepewności Stanów Zjednoczonych. To jest trudna sytuacja. Nic dziwnego, że trudno jest podjąć stanowcze decyzje, zwłaszcza gdy mowa o zaangażowaniu całej Unii Europejskiej.
@lukmar @Opornik
Tak na szybko:
W 1974 roku doszło do tureckiej inwazji na Cypr, gdzie grecka większość próbowała przyłączyć się do Grecji wbrew mniejszości tureckiej. W 1996 roku oba państwa stanęły na krawędzi wojny po serii przepychanek o niezamieszkaną wysepkę Imia (według Greków) albo Kardak (według Turków). Podczas kryzysu w morzu opodal rozbił się grecki śmigłowiec z trzyoosobową załogą, która cała zginęła. Grecy oskarżali Turków o atak i grozili odwetem, ale interwencja Waszyngtonu zatrzymała eskalację napięcia. Osiem miesięcy później, w innej części Morza Egejskiego, podczas agresywnych manewrów myśliwców obu państw Grecy "przypadkowo" zestrzelili maszynę turecką, zabijając członka jej załogi, kapitana Nail Erdogana. Oba państwa zatuszowały jednak incydent, aby nie zaognić na nowo sytuacji. Prawda o nim wyszła na jaw dopiero po 16 latach. W 2006 roku podczas starcia z tureckimi maszynami zginął natomiast grecki pilot. Nie doszło do użycia broni, ale podczas gwałtownych manewrów dwa F-16 zderzyły się. Turecki pilot miał szczęście i przeżył. Grecki kapitan Konstantinos Iliakis zginął na miejscu, kiedy turecki F-16 uderzył od góry w jego kokpit.
@Ragnarokk @alaMAkota A ciekawe o tym nie słyszałem.
Oto kluczowe aspekty historyczne związane z tym zagadnieniem:
Wypędzenie Albańczyków z Czamerii (1944–1945): Najbardziej znanym wydarzeniem jest przymusowe wysiedlenie muzułmańskich Albańczyków (Czamów) z Epiru w północno-zachodniej Grecji. Działania te zostały przeprowadzone przez oddziały greckiej prawicowej partyzantki EDES (Narodowa Republikańska Liga Grecka) pod dowództwem Napoleona Zervasa, przy udziale części miejscowej ludności greckiej.
Masakry i zbrodnie wojenne: W ramach operacji w Czamerii, od czerwca 1944 do marca 1945 roku, doszło do masowych mordów, gwałtów i palenia wiosek. Historycy szacują, że zginęło od 1200 do niemal 3000 albańskich cywilów (źródła albańskie podają wyższe liczby), w tym kobiety i dzieci. Opisywano przypadki masakrowania dzieci oraz gwałtów na kobietach.
Przyczyny (kontekst II wojny światowej): Greckie działania były przedstawiane jako odwet za współpracę części ludności muzułmańskiej (Czamów) z włoskimi i niemieckimi okupantami. Wielu Czamów uważało, że włoska okupacja przyniesie im wyzwolenie spod władzy greckiej.
Wydarzenia wcześniejsze (wojny bałkańskie): W latach 1912–1914, podczas wojen bałkańskich i ustanawiania granic, greckie wojska i nieregularne oddziały (andarty) również dopuszczały się mordów i palenia wiosek muzułmańskich w południowej Albanii (okręg Korczy).
Skutki i obecny spór: Około 20 000 - 30 000 Albańczyków z Czamerii zostało zmuszonych do ucieczki do Albanii. Po wojnie władze greckie skonfiskowały ich majątki, nie pozwalając na powrót. Do dziś kwestia Czamerii jest przedmiotem sporu dyplomatycznego między Albanią a Grecją.
Zaloguj się aby komentować