Melduję picie kawy (popłuczki z Biedronki).
Klasyczną czarną rzuciłem, bo nerwówka się włączała po kilku takich.
Energetyków, wymysłu Rzymian też już od ostatniego sezonu letniego nie tykam, więc no...
A wy jak tam, huopy?
#przegryw #ankieta
Komentarze (8)
@Piwniczak1991 też musiałem pilnować ilości kawy.
Śmieszne, że z nadwrażliwością na stymulanty mam ADHD, które się nimi leczy. Tylko wbrew pozorom taka amfetamina (pod kontrolą lekarza) nie działa tak ogólnie jak kawa i selektywnie pobudza te ośrodki w mózgu, które w ADHD się opierdalają.
Ale takie pół kawy rano jest git. Albo od czasu do czasu. Pod warunkiem, że nie mieszane z lekami.
Zaloguj się aby komentować