Mamy w firmie nakaz uśmiechania się do klienta podczas podpisywania umowy. Wszyscy, tylko nie ja.
Szefostwo wyjaśniło mi delikatnie, że z moim podlaskim akcentem i cygańskim ryjem mogę wywołać u klienta wrażenie, że go wy*ujaliśmy...
#heheszki
Mamy w firmie nakaz uśmiechania się do klienta podczas podpisywania umowy. Wszyscy, tylko nie ja.
Szefostwo wyjaśniło mi delikatnie, że z moim podlaskim akcentem i cygańskim ryjem mogę wywołać u klienta wrażenie, że go wy*ujaliśmy...
#heheszki
Zaloguj się aby komentować