Mamy tu jakiegoś specjalistę od #wlochy ? Mieliśmy jechać na wakacje do Iranu, odwołali bo zagrożenie. Mieliśmy jechać do Kazachstanu - nie ma już miejsc. Ch... bombki strzelił nasze plany.

Byliśmy 2 razy z rzędu we Włoszech, raz Como, Mediolan, Genua i potem uderzyliśmy na lazurowe wybrzeże, drugi raz - Garda, Wenecja. Zastanawiamy się nad tym, czy nie strzelić włoskiego hattricka i nie jechać znów do Włoch.

Plan: kilka dni aktywnie (gdzie obskoczymy miasta typu Rzym czy Neapol czy cokolwiek innego gdzie są zabytki i muzea robiąc po 25km dziennie na nogach), reszta leżenie plackiem. Zawsze jeździmy samochodem wiec transport nie jest problemem.

Może ktoś zna jakieś ciekawe miasteczka lub wsie położone nad morzem lub jeziorem, gdzie jest w miarę blisko do cywilizacji (market, knajpy w zasięgu 20km), nie będzie tam tłumów turystów we wrześniu, a plaża i widoki są wyjątkowo urokliwe? Tak zwane Dupowo Dolne poszukiwane, wiocha do typowego odpoczynku na plaży, spacerowania, leżenia.

W trakcie naszej pierwszej podróży trafiliśmy na takie miejsce i w Genui, i nad Como, jakby ktoś szukał, mogę się podzielić.

#podroze #podrozujzhejto

Komentarze (16)

@MoralneSalto jeszcze sardynię sobie obczaj. Też warto, mniej muzeów a więcej po górach ale jest za⁎⁎⁎⁎ście jak wynajmiecie auto.

@LondoMollari na samym Rzymie nam nie zależy, ogólnie jakieś większe miasta zahaczymy w pierwszej połowie terminu. Jak wybierzemy miejsce docelowe czyli miejsce plażowania to wtedy po trasie ustalimy te większe miasta do zwiedzania. Sycylia brzmi super! Zaraz obadam temat

@MoralneSalto sprzedaj te protipy na miejscowości.


Z mojej strony podaję hasło:

Limone - j. Garda

Mogę ci sprzedać jakieś protipy na Szwajcarię od strony Włoch.

@Topia byliśmy w Limone i było super! Potwierdzam! Mieliśmy bazę w Sirmione, ale nie na cyplu, tylko poza nim i taką opcję tez polecam, na plaży nie było tłumów, a woda cieplutka.

Nad Como polecam spac w Lecco, blisko Bellagio skąd jest tramwaj wodny, a wynajęliśmy apartament na wyłączność z widokiem na całe jezioro za śmieszne pieniądze. Ciche, spokojne miasteczko, jeden sklep i zero ludzi na plaży (choć plaża kamienista). Jak ktoś ma auto, to wspaniała i tańsza niż te znane miasteczka opcja.

Jakbyś kiedyś jechał lazurowym wybrzeżem (my ostatnie dni spędziliśmy w st tropez) to polecam spać w bardzo klimatycznym i równie tanim Les Arcs-sur-Argens.

W Genui jest bardzo klimatyczna "plaża" - skały nad wodą, jak się odejdzie kawałeczek od pinezki z google to jest taka półeczka skalna do smażenia się, a skały zrobiły mały basenik. Można siedzieć zamoczonym do brzucha w wodzie i czillować. Wspaniałe miejsce, polecam - w google pod "Spiaggia Pubblica Capolungo"

A tipy na Szwajcarię poproszę!

@MoralneSalto ze swojej strony proponuje toskanie i jezdzenie od regionu do regionu, spanie na agroturystykach, ktore sa tak piekne, ze styki przepala, urzadzanie sobie calodziennych wycieczek od winnicy do winnicy, gdzie sprobujesz lokalknej oliwy, szynek, serow i oczywiscie wina, a w miedzyczasie miasta “gminne”, ktore wygladaja jak zywcem wyjete z filmu

@cweliat winko opada bo staramy się o dziecko świetny pomysł, obczajalismy właśnie w podróży te winnice i są takie z basenem, opiekunka dla dziecka (!!!) Zamknięte, bezpieczne że można w środku się zabunkrowac, pić winko i czillowac. Mamy to na liście planów jak gowniak będzie już z nami.

Apulia, prowincja Lecce…zadupie, duże przestrzenie, morze i ludzie serdeczni. Praktycznie każda miejscowość jest super, luźno we wrześniu i nadal cieplo - ja byłem rok temu w Cassalabate. W tym roku też ten rejon.

Zaloguj się aby komentować