Komentarze (34)

@PanNiepoprawny trylogia Hobbita po pierwsze jest rozciągnięta jak gacie na sznurku, po drugie z hobbitem ma niewiele wspólnego, a po trzecie wojna pięciu armii to najgłupszy film jaki w życiu widziałem i nawet o tym nie wie.


Elfy skaczące nad tarczami, Legolas latający po walącym się moście, a idź pan.


Nie ma mowy

Nie zgadzam się

@PanNiepoprawny nie wiem co to oznacza w tym wypadku. Podaję powody, dlaczego jest tragiczny i zdecydowanie nie na poziomie LoTR, a ty piszesz "trudno"


Trudno że jest tragiczny, trudno że się nie zgadzam, trudno że jest głupi w chuj?


To już lepiej byś nic nie pisał, albo wstawił "A mi smakuje", miałoby to więcej sensu XD

@PanNiepoprawny Ale akurat serial netflixa o wiedźminie jest fatalny. Nie chodzi nawet o te czarne elfy czy całujących się chłopów. Już tam chuj z nimi. Ja przetrwałem w bólu tylko pierwszy sezon i do kolejnych nawet nie podchodziłem.

@Rozpierpapierduchacz @PanNiepoprawny bo "Hobbita" fajnie się ogląda... jeśli wyciąć go z kontekstu universum LOTRa Wtedy można sobie to całkiem przyjemnie oglądać jako takie typowe dark/high fantasy stylizowane na świat Tolkiena. W każdym innym przypadku jak faktycznie znasz materiał źródłowy, to będziesz zgrzytać zębami.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu nieeee, oj nie. Pierwsze dwa? Może, pewnie tak. Trzeci jest tragicznym filmem z każdej strony poza graficzną, która też mogła być lepsze, bo cgi zestarzało się gorzej niż LoTR XD

@Endrevoir to jest gwałt na kinematografii ogólnie XD.


Głupszy był tylko "Wanted" z tą różnicą, że tamten wiedział, że jest głupi XD


Są dobre głupie filmy i są tragiczne głupie filmy. Dobre grają tym, że są głupie. Fatalne udają, że nie są. A "poważna produkcja" za grube miliony w jednym z najbardziej szanowanych uniwersów, która przez 3 filmy "buduje napięcie"...


No do pierwszej kategorii nie należy ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@Rozpierpapierduchacz @Endrevoir no graficznie 3 szału na mnie nie zrobiła żeby to łagodnie ująć, ale fabuła- no to jest to co napisałem. Jak to totalnie odciąć od kontekstu LOTRa to to jest po prostu mocne meh. Gorzej się robi jak ktoś ją przez ten pryzmat rozpatruje, wtedy to jest zwykła chujnia. W kinie byłem tylko na 1. części. Dwójkę już opędziłem na torrentach, bo przyznaję- miałem trochę pod górkę jak puszczali ją w kinie na premierę, a potem jak mnie doszły słuchy że dupy nie urywa, to stwierdziłem, że na obejrzę torrenta, bo nie chcę wywalić kasy w błoto. Trójka... jakby to powiedzieć. Torrenty again i co chwila ją przewijałem. Gdybym wydał kasę na bilet w kinie, to nie powiem- byłbym zdenerwowany. Bo wtedy takie spadki jakości nie były jakoś specjalnie popularne i każdy taki przypadek był jednak unikatowy. Teraz ludzie się na to uodpornili w dobie choćby tych wszystkich paździerzy ze stajni Marvela, które z fazy na fazę wydają coraz większe chujstwa.

@bojowonastawionaowca - jak wyszedł Silent Hill na pierwsze PlayStation to to sterowanie i dziwna animacja bohatera mnie odrzuciły. Po dobrych recenzjach zagrałem jeszcze raz - "ta widoczność na 3 metry to ma być ten klimat?". Minął rok - kolega wychwalał pod niebiosa jaka świetna gra i ach oh - myślę "zagram jeszcze raz z godzinkę aby się odczepił" - przeszedłem całą w kilka dni

A morał z tego taki, że po pewnym czasie warto do różnych rzeczy wracać ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Zaloguj się aby komentować