Dyskusja użytkownika Alembik
mam dosyć.
mam dosyć wszystkiego
każda ideologia, każda idea, każdy dyskurs zawiódł.
mam dosyć tego, że ludzie są dla mnie chujkami od tak. Nikomu staram się nie wadzić, a też znajdzie się zawsze ktoś, kto uzna, że trzeba mi dokuczyć.
mam dosyć rodziny, zawiodłem się na miłości i przyjaźni
jestem jak dziecko z adhd, żadne hobby mnie już nie kręci
boję się ludzi i nie mam siły walczyć
wkurwiony jestem, boję się, że pęknę i odjebię coś
boję się o swój stan psychofizyczny
problemy osobiste/rodzinne mnie przytłaczają
nie mam kasy nawet na głupi koncert czy nawet gryzak dla psa
wkurwia mnie moja depresja, kryzys egzystencjalny, sytuacja na świecie, problemy finansowe i złamane serce. nie chcę już walczyć
wkurwia mnie że chociaż raz coś nie może być normalnie.
jestem nieudacznikiem i tak bardzo chcę po prostu zniknąć.
nie chcę leczenia. leczyłem się, brałem wiele razy leki, często różni lekarze mnie badali i co z tego.
moje problemy nie znikną jak wezmę tabletkę.
nienawidzę siebie
nie umiem się zebrać.
błądzę między zajebaniem się a walką o jakiś ideał, którego boję się tknąć bo mam paranoje.
a mogłem jednak zostać złodziejem...
#nauka #ateizm #religia #filozofia #okultyzm #newage #teoriespiskowe #polityka #hedonizm #ascetyzm
#depresja #chujmiwdupe
