Maksymilian Faściszewski, który we Wrocławiu postrzelił w głowę dwóch policjantów, zapowiadał ten czyn miesiąc temu na swoim lnstagramie.


"Jeżeli policja będzie próbowała się do mnie zbliżyć, otworzę ogień pierwszy"

(▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)

Kurde, gość wypowiada się składnie i rzeczowo. Mówi, że gestapo próbowało go wmieszać z jakieś sprawy.

Coś czuję, że kulfony od Kamińskiego znowu coś na kogoś chciały uszyć i jeszcze będzie ciekawie w tej sprawie.

https://streamable.com/79we1m

#jebacpis #putinowskapolska #policja #wroclaw #afera #bron #prawo

Komentarze (17)

Typ postrzelił dwóch policjantów głowę otwierając pierwszy ogień? Składny i rzeczowy? Nie kibicuję policji w USA ale trzeba przyznać, że po czymś takim u nich, typ (i pewnie z 10 sąsiadów) miałoby wysoce smiertlenne stężenie ołowiu w ciele.

@rebe-szunis i co mu dało te otwarcie ognia? Jak go znajdą żywego to może i ćwiarę zarobi, albo pójdzie na oddział zamknięty jak stwierdzą że pod kopułką nie halo

@rebe-szunis taka mała wskazówka na przyszłość. Znakomita większość przestępców uważa się za ofiary systemu. W więzieniach siedzą sami “niewinni” i “wrobieni”

@Kanciak Czasem jednak i wrobieni siedzą. W usa wyszła na jaw nieprawidłowość, policjant wrobił gagatka podrzucając mu torebkę z proszkiem, gdyby nie kamera, nie było by dowodów. Później się okazało że gość jest absolutnym liderem w znajdywaniu torebek z proszkami na tylnych fotelach podczas kontroli drogowych. Kilka spraw zrewidowano, kilku odsiedziało parę lat.

W Polsce też się zdarza, ciekawe ilu takich Tomaszów Komedów wciąż siedzi.


Tutaj w materiale ewidentnie widać że gość jest chory psychicznie. Szkoda policjantów i ich rodzin.

A może też i szkoda samego maxymiliana? Gdyby pomoc nadeszła w czas, prawdopodobnie mógłby wieźć normalne życie.

Zaloguj się aby komentować